wtorek, 5 listopada 2013

Qahira Qalbi Jalelah Fraley

Jalelah Engle Fraley - Qahira Qalbi (1933-2011) 


Dnia 29 października 2011 roku odeszła jedna z największych nauczycielek sufickich, a dla tysięcy murid w Polsce, mistrzyni i przewodniczka duchowa, Qahira Qalbi (Qahira Qulbi), znana także jako Jalelah Fraley. Odeszła w pokoju, w domu swojej córki, Tana Fraley Johnson, pod dobrą opieką i z duchowym wsparciem, gdyż córka Qahiry Qalbi jest także Czeragą sufickiego Powszechnego Nabożeństwa (Universal Worship). Murszida Qahira Qalbi po raz pierwszy przyjechała do Polski na przełomie września i października 1988 roku, razem z Murszidem Atumem O'Kane'em, na zaproszenie polskiego wielkiego mistrza sufickiego, Pir-ul-Mulkh Hazrat Ofiel Chishty. 

Murshida Qahira Qalbi - Jalelah Engle Fraley
Qahira Qalbi urodziła się wcześnie rano, o poranku w dniu 10 lipca 1933 roku, w Staten Island, w Nowym Jorku, nosiła kilka imion, w tym Jalelah, Patricia, Darlene, Landa, Engle, oraz Fraley. Odeszła także o poranku, o godzinie 5 minut 16, a jej prochy po dokonanej tydzień później kremacji zostały z samolotu rozsypane do Oceanu. Tana, córka Qahiry Qalbi, bardzo serdecznie dziękuje wszystkim osobom, które wspierały jej mamę do ostatnich chwil, zarówno energetycznie i duchowo, jak i materialnymi datkami na jej utrzymanie i leczenie. Uroczyste Powszechne Nabożeństwo Pogrzebowe odbyło się 19 listopada 2011 roku w Camarillo w Kalifornii, w USA, w dużej sali udostępnionej przez Zjednoczony Kościół Metodystyczny. 

Qahira Qalbi przez wiele lat była zwierzchniczką Sufickiego Zakonu Uzdrawiania. W czasie jej licznych pobytów w Polsce wspólnie z sufickim mistrzem Pir-ul-Mulkh Ofiel Chishty inicjowała kilka tysięcy osób do Sufickiego Zakonu Uzdrawiania. Przewodniczyła także przez wiele lat sufickiej wspólnocie Abode w USA, pełniła także funkcję Starszego Nauczyciela Duchowego i Przewodniczki Odosobnień jako Murszida Zakonu Sufi w USA. Rodzice Qahiry Qalbi, Fatha and Bakhti Engle byli bezpośrednimi uczniami i bliskimi współpracownikami Hazrat Inayat Khana, który po raz pierwszy rozpowszechnił nauki sufickie tradycji Nizammunidijja Czisztijja w Ameryce i Europie. Qahira Qalbi wielce zasłużyła się polskiemu ruchowi sufickiemu, zakonowi sufi w Polsce, gdy od 1988 roku przyjeżdżając do naszego kraju nieomal co roku rozprzestrzeniała sufizm. 

poniedziałek, 4 listopada 2013

Atum Thomas O'Kane - 25 lat pracy w Polsce

Murszid Atum Thomas O'Kane - obchodzi 25 lat pracy duchowej w Polsce 


Murszid Atum Thomas O'Kane (Seattle, WA, USA) 
Atum Thomas J. O'Kane (Urodzony w 1945 roku) jest sufickim Murszidem - starszym nauczycielem i przewodnikiem duchowym Zakonu Sufi w USA, praktykującym ścieżkę suficką od końca lat 60-tych XX wieku. O Atumie O'Kane można powiedzieć, że w Polsce stał się wielkim przyjacielem ścieżki serca, czyli Sufizmu, który w Polsce za sprawą Pir Ofiel Sufi zagościł już z początkiem lat 80-tych XX wieku. W kwietniu 1988 roku na zaproszenie klubu Athanor oraz Pir Ofiel Chishty przyjechał do Polski wraz z innymi duchowymi nauczycielami z całego świata by w Krakowie poprowadzić tygodniowe seminarium, którego głównym tematem była mistyczna ścieżka sufich. 

Atum Thomas O'Kane w trakcie zajęć sufickich, na prośbę Ofiela Sufi udzielił pierwszych inicjacji do zakonu sufickiego Inayati w tym czasie również powstała idea rozpowszechnienia tej ścieżki duchowego rozwoju i transformacji w Polsce. Atum O'Kane raz w roku, zwykle na początku sierpnia prowadzi tygodniowy program na obozie sufickim w Alpach w Szwajcarii, w okolicach Olivone w kantonie Ticino. 

Atum Thomas O'Kane jest przewodnikiem duchowym i psychologiem. W swojej pracy korzysta między innymi z dokonań Carla Junga oraz praktyk Mistycyzmu Chrześcijańskiego, a także z nauk Teilharda de Chardin, jest certyfikowanym członkiem Gildii Duchowego Przewodnictwa skupionej na głębi psychologicznej Karola Junga. Atum O'Kane posiada doktorat z psychologii transpersonalnej oraz posiada tytuł magistra doradztwa psychologicznego, jest nauczycielem Międzynarodowego Zakonu Sufi, przez 12 lat był także jego sekretarzem generalnym oraz Zwierzchnikiem Szkoły Ezoterycznej Zakonu Sufi w USA. Od wielu lat prowadzi seminaria i odosobnienia sufickie w Ameryce, Europie i Ziemi Świętej. Jest założycielem Mandorla, dwuletniego programu przewodnictwa duchowego w Niemczech. Na wielu uniwersytetach w USA i Europie pracował i pracuje jako uczelniany profesor kontraktowy, ceniony wykładowca z zakresu psychologii transpersonalnej. 

wtorek, 29 października 2013

Rosyjski indeks ksiąg zakazanych represjami cerkiewnymi

Rosyjski indeks ksiąg zakazanych


Rosja cenzuruje literaturę w oparciu o dyrektywy prawosławnej cerkwi, wraca zatem prawosławna inkwizycja chrześcijańska znana ze swego ekstremizmu i ordynarnego barbarzyństwa, nie tylko zresztą w dawnej Aleksandrii. Wygląda na to, że rosyjska czy raczej prawosławna, cerkiewna wersja cenzury ideologicznej polega na tym, że oprócz zakazania kilku może rzeczywiście ekstremistycznych dzieł, zakazuje się kilkaset takich, których jedyną winą jest to, że propagują poglądy religijne czy społeczne alternatywne do zepsutej moralnie, obłudnej ideologii prawosławnego, chrześcijańskiego, inkwizycyjnego i zawsze zbrodniczego kościelnictwa. 

Cerkiew morduje Koran w Rosji
Choć Geert Wil­ders - pra­wi­co­wy po­li­tyk ho­len­der­ski, znany ze swo­ich an­ty­imi­granc­kich i an­ty­islam­skich po­glą­dów - i po­dob­ni mu pro­wo­ka­to­rzy lubią ape­lo­wać o za­ka­za­nie Ko­ra­nu jako tek­stu eks­tre­mi­stycz­ne­go, mało kto bie­rze ten po­mysł na po­waż­nie. Być może za wy­jąt­kiem Rosji, gdzie 20 wrze­śnia 2013 roku sąd w No­wo­sy­bir­sku zde­le­ga­li­zo­wał tłu­ma­cze­nie tej świę­tej księ­gi czczo­nej przez 1,2 mi­liar­da miesz­kań­ców Ziemi. Po praw­dzie cho­dzi o jedno z kilku tłu­ma­czeń do­stęp­nych w kraju, a dla samych muzułmanów Koran to oryginał po arabsku, a tłumaczenie Koranem nie jest. Tę kon­kret­ną wer­sję, au­tor­stwa azer­skie­go teo­lo­ga, Emira Ku­li­je­wa, uzna­no za nie­le­gal­ną w związ­ku z pro­mo­wa­niem eks­tre­mi­zmu po­przez ”wy­gła­sza­nie twier­dzeń o wyż­szo­ści mu­zuł­ma­nów nad oso­ba­mi in­nych wy­znań”, ”ne­ga­tyw­ne oceny osób nie ma­ją­cych nic wspól­ne­go z re­li­gią is­la­mu”, ”po­zy­tyw­ne oceny agre­syw­nych dzia­łań mu­zuł­ma­nów prze­ciw­ko nie-mu­zuł­ma­nom”, oraz pod­bu­rza­nie do prze­mo­cy. 

Nie po­win­no ni­ko­go za­sko­czyć, że takie orze­cze­nie - które au­to­ma­tycz­nie umiesz­cza Koran Ku­li­je­wa na kra­jo­wej czar­nej li­ście lek­tur – obu­rzy­ło wielu ro­syj­skich mu­zuł­ma­nów. Wpły­wo­wa Rada Mu­ftich po­tę­pi­ła de­cy­zję, a Ku­li­jew ma mie­siąc na zło­że­nie od­wo­ła­nia. Zakaz ten za­ska­ku­je o tyle, że wła­dze ro­syj­skie nie­wie­le sko­rzy­sta­ją na zra­że­niu do sobie 15 procent po­pu­la­cji, w tym znacz­nej więk­szo­ści miesz­kań­ców re­pu­blik ta­kich jak Ta­tar­stan i Basz­kor­to­stan, o krnąbr­nych re­pu­bli­kach kau­ka­skich nie wspo­mi­na­jąc. Czy to moż­li­we, że nie­kom­pe­tent­ny sąd wy­rwał się przed sze­reg czy też Rosja zaczyna ostrzejszą walkę zislamizmem w wersji radykalnej. Być może, ale z dru­giej stro­ny inna ważna or­ga­ni­za­cja is­lam­ska orze­cze­nie po­par­ła, gdyż uważa, że w Koranie dla religii istotne są wersety pokojowe i metafizyczno-duchowe. Ge­ral­di­ne Fagan, spe­cja­list­ka od za­gad­nień re­li­gii w Rosji do­no­si, że przed­sta­wi­cie­le Wszech­ro­syj­skie­go Mu­ftia­tu – kon­ku­ren­cyj­ne­go w sto­sun­ku do Rady Mu­ftich – po­par­li de­cy­zję sądu za­ka­zu­ją­cą radykalnego, ekstremistycznego, tłu­ma­cze­nia Ku­li­je­wa. Jak prze­ko­ny­wa­li du­chow­ni, jego radykalna i mniejszościowa wer­sja ”wpi­su­je się w po­glą­dy szko­ły sa­la­fic­kiej, w tym ekstremizmu wahabickiego, a nie is­la­mu tra­dy­cyj­ne­go dla mu­zuł­ma­nów w Rosji”. 

niedziela, 27 października 2013

Uczniowie Nowicjusze – Sufi Murid 2013

Sufi Murid 2013 - Uczniowie Nowicjusze


Bayat to ceremonia inicjacyjna przyjęcia nowicjusza do ścieżki duchowej drogi mistyków wschodnich, inicjacja do zakonu sufi. Zwykle raz lub dwa razy w roku, często w rocznice URS wielkich znanych mistrzów sufickich przeszłości celebrowane są sufickie inicjacje dla nowicjuszy. Bajat, bayat to głęboka, pełna znaczenie duchowa inicjacja, błogosławieństwo przyjęcia ucznia sufickiego przez mistrza zakonu sufickiego. Sufi stosują bayat, rodzaj inicjacji, który jest opisany w Koranie 48:10 "Zaprawdę, ci, którzy składają tobie przysięgę wierności, przysięgają Bogu! Ręka Boga jest położona na ich rękach. A ten, kto złamie przysięgę, złamie ją przeciw sobie samemu. A ten, kto wypełnił zobowiązanie wobec Boga, ten otrzyma od Niego nagrodę ogromną". 

Taniec Derwiszy
Bajat to Przymierze z Bogiem i linią sukcesji Świętych Mistrzów Duchowych, pakt duchowy i ryt inicjacyjny na Ścieżce Sufi (Tarika). Ten pakt, przymierze, zawiera się w istocie pomiędzy Allah Bogiem, Absolutem, a Jego służebnikiem i wielbicielem, łączy i unifikuje ucznia (murid) z jego przewodnikiem (murszid) oraz Allah Bogiem. Podczas Bajat (Bayat) istnieje święty moment w którym duchowa energia (Baraka, Światło Boże) duchowego łańcucha (silsila) przechodzi od murszida do murida. Umożliwia to muridowi bezpieczną duchową podróż pod ochroną Boskiej Ochrony i Łaski i z Boską Pomocą przeciwko siłom zła, ciemności i mroku. 

Prorok i Sufi Muhammad stworzył tę ceremonię kiedy pozwalał swoim kompanom brać swoją rękę i przysięgać wierność i miłość wobec Allah Boga i jego Posłańca. Składanie przysięgi jest więc inicjacją w większości zakonów i bractw sufickich. Nowi derwisze otrzymują błogosławieństwa i obietnice duchowej ochrony na całej ścieżce życia. Bayat jest także akceptacją danego szejka czy murszida jako swojego przewodnika duchowego. Porzucenie mistrza przewodnika jest równoznaczne z duchowym i moralnym upadkiem, z porzuceniem Boga i Proroka. 

sobota, 26 października 2013

Sufickie tańce pokoju z Mistrzem Ofielem

TAŃCE SUFICKIE DLA POKOJU Z MISTRZEM OFIELEM 


Mistrz Suficki Ofiel Chishty naucza tańca derwiszów od 1982 roku, a od wiosny 1988 roku sprowadził do Polski wszystkie znane formy tańców sufickich (Sufi Dance), włącznie z tańcami światowego pokoju oraz tańcami derwiszów perskich. Sufizm stanowi oddzielną charyzmatyczną szkołę mistyczną wiodącą do gnozy, która często posługuje się muzyką, śpiewem i tańcem jako intensywną metodą duchowego rozwoju. Praktyki duchowe tańczących sufich są w Polsce coraz bardziej popularne, a wszystko za sprawą Mistrza Ofiela Chishty (Ćiśti)! Współcześnie tańce derwiszów, tańce sufich kojarzy się z sanktuarium Mevlana w Konya w Turcji oraz z sufickim Zakonem Mevlevi Chishty, jednak wiele sufickich szkół, bractw i zakonów praktykuje duchowe tańczenie. 

Mistrz Sufi – Ofiel Chishty
Sufizm wskazuje nam drogę do odnalezienia naszego wyższego, czystego jaźni, wyższej duszy (malakuti), stanowiącej jakość różną od niższego ludzkiego ego (nafs), czy od niższej, zwierzęcej duszy (bashar). Sufi to poszukujący wędrowiec (salik), który kroczy drogą transformacji ku przebudzeniu poprzez odrzucenie zewnętrznych wydarzeń, scenariuszy, automatyzmów i nałogów. Osiągnięcie celu otwiera drogę do przejścia inicjacji, a potem oświecenia, iluminacji, a następnie krystalizacji ciała, energii, duszy i świadomości w zintegrowaną całość.

Taniec Sufich to intensywna praktyka, dynamiczna medytacja, przeplatająca się z relaksacją. Tańce sufickie znane też w formie tańca wirujących derwiszów stanowią psychofizyczną praktykę, której nadrzędnym celem jest odkrycie swego prawdziwego przeznaczenia i prawdziwej tożsamości. Taniec sufi reprezentuje dynamiczną formę medytacji polegającą na odpowiednim zestawie ruchów.

piątek, 25 października 2013

Ilahinoor – Ofiel Sufi Mistrz Uzdrawiania

Ofiel Sufi Mistrz Uzdrawiania Boskim Światłem 


Boskie Światło, Ilahinoor (IlahiNur) ma dobre właściwości uzdrawiające i często jest postrzegane jako spływ niebiańskiego deszczu światła lub deszczy boskiej energii leczniczej. Łagodzi ból, rozpuszcza cierpienie, oczyszcza z negatywnych emocji i złych myśli, rozpuszcza energetyczne zalążki chorób , eliminuje rozmaite zaburzenia, szczególnie takie, które u swego podłoża mają złe relacje z Istotą Bożą, z samym Bogiem, aniołami czy mistrzami duchowymi żyjącymi na ziemi. Illahinoor to boska energia, która nie tylko uzdrawia, ale delikatnie skierowuje człowieka na Ścieżkę Światłości. Mistrz Ofiel Sufi (Pir Ophiel Sufi) posiada ponad 30 lat doświadczenia z praktykowaniem sufickiego uzdrawiania i wprowadził już w mistykę i uzdrawianie sufickie kilka tysięcy osób w całej Polsce. 

Pir-ul-Mulkh Ofiel Sufi
Na rozpoczęcie jesieni, w dniach 20-22 września 2013 gościliśmy wielkiego mistrza sufickiego Pir-ul-Mulkh Sufi Ofiel Chishty w Polsce. Mistrz Ofiel Sufi nauczał między innymi metod uzdrawiania z pomocą boskiego światła Ilahinoor, a także rozwijał inne aktywności Sufickiego Zakonu Uzdrowicieli. Illahinoor to bardzo starożytna metoda przekazywana sekretnie przez sufickie szkoły, bractwa i zakony. Boskie Światło, Illahinoor otacza istotę Boga jako mistyczny Boski Płaszcz Ochronny. Nic ciemnego ani mrocznego nie wchodzi do boskiego świata, nie dotyka ani Boga ani mieszkańców Niebios. Dotknięcie Istoty Światła jest jednym z ważnych początkowych sekretów mistycznej Drogi Sufi (The Sufi Way). 

czwartek, 24 października 2013

Sufizm Uniwersalny

DUCHOWOŚĆ SUFIZMU UNIWERSALNEGO


Przesłanie sufizmu przyniesionego z Indii do krajów Zachodu jest bardzo bogate we wszelką duchową wiedzę oraz mistyczną praktykę. Najstarsza i najbardziej metafizyczna tradycja suficka z Indii znana jest jako Ćiśti, a na Zachodzie pod nazwami takimi jak Sufizm Uniwersalny, Zakon Sufi, Droga Sufich, Ruch Suficki, Akbariyyah, Chishtiyyah. 

Tradycja sufizmu uniwersalnego – jak większość tradycji Indii i Bliskiego Wschodu – opiera się na inicjacyjnej metodzie przekazu praktyk i błogosławieństw w relacji Nauczyciel-Uczeń czyli Murszid – Murid. Aby subtelny przekaz, jakim jest nauczanie medytacji i praktyk jej towarzyszących, był skuteczny, musi opierać się na zaufaniu ucznia do nauczyciela i nauczyciela do ucznia. W związku z tym tradycyjnie uczeń poszukuje nauczyciela czy mistrza, który go inspiruje i budzi jego zaufanie, i co za tym idzie, także ścieżkę duchowości i mistyki, która budzi jego inspirację i wdzięczność. 

Pir-ul-Mulkh Ofiel Chishty

Nauczyciel suficki udziela uczniowi wskazówek, a uczeń podążając ścieżką medytacyjną i wprowadzając wskazówki w życie niejako sprawdza, eksperymentuje czy i w jaki sposób dokonuje się przez to transformacja. Każdy uczeń jest inny, wymaga innego podejścia i dlatego kontakt z nauczycielem jest tak ważny. To nauczyciel jest tu elementem porządkującym kontekst praktyki. Gdy uczeń jest gotowy, nauczyciel po wielu latach praktyki może wyznaczyć go również na nauczyciela. W ten sposób tradycja jest przekazywana przez setki lat. Oczywiście każdy kolejny nauczyciel naucza w trochę inny sposób, jednakże esencja przekazu jest zachowana.

środa, 23 października 2013

Historia sufizmu i zakonu sufi w Polsce

Sufizm i szkoły sufich w Europie i USA


Historia sufizmu na Zachodzie, w Europie i w USA zaczęła się z początkiem XX wieku, a tutaj wspominamy także o tych tradycjach, które dotarły także do Polski. Jednym z pierwszych odnotowanych przypadków osoby inicjowanej do jakiegokolwiek Zakonu Sufi jest Rosjanka Isabelle Eberhardt. W 1900 roku Isabelle Eberhardt, niezwykła Rosjanka, lepiej znana jako pionierska badaczka, została inicjowana do Zakonu Qadiri w Tunezji w wieku 23 lat, jednakże była to wyjątkowa inicjacja, nie związana z żadną suficką społecznością i musimy uznać ją za wyjątek, uczyniony przez Szejka Qadiri, który był pod wrażeniem Pani Isabelle Eberhardt i chciał jej okazać swoją życzliwość. W każdym razie, nic dalszego nie wynikło z jej inicjacji, gdyż zmarła cztery lata później tonąc w błyskawicznej powodzi. Sufi czasem udzielają nawet wyższych wtajemniczeń osobom, co do których przeczuwają ich bliską śmierć lub ciężkie życiowe przejścia. 
Początki sufizmu linii Akbariyya na Zachodzie miały miejsce w Północnej Afryce, a krótko potem w Egipcie dzięki Ivan Agueli, szwedzkiemu malarzowi mieszkającego w Paryżu. Ivan Agueli był zainteresowany duchowością i ezoteryką – był on członkiem Paris Theosophical Society – a szczególnie tą formą, która utrzymuje, że wszystkie religie są aspektami jednej prawdy. Spotkał się z sufizmem i został inicjowany jako Uczeń Duchowy – Murid w czasie swej pierwszej podróży do Egiptu, w 1897, o czym zaświadcza Nutrizio. 
W 1907, podczas jego drugiej podróży do Egiptu, został inicjowany jako nauczyciel duchowy przez sufickiego szejka: ‘Abd al-Rahman ‘Illyash al-Kabir, który był nie tylko głową mniej znanej linii Zakonu Shadhili, lub bardziej Arabiyya-Shadhiliyya, ale co ważniejsze, był zainteresowany czymś, co można by nazwać islamskim uniwersalizmem. Wywodził on te nauki od osoby Sufi Ibn ‘Arabiego (XII w.) oraz był on również członkiem Wewnętrznego Zakonu Sufi zwanego Akbariyya (nazwanego tak raz po Ibn ‘Arabim, do którego często odnoszono się imieniem ‘Akbar‘, Największy, a dwa po Cesarzu Akbarze, mogolskim Imperatorze Indii, wielkim religijnym uniwersaliście). Aktualnie ezoteryczne filie Akbariyya (Alawiyya, Shadhiliyya, Hamidiyya) żyją własnym życiem także w Paryżu jak i w Szwajcarii, Danii, Szwecji czy Hiszpanii, a i oczywiście w Polsce. Działają jednak jako ezoteryczne, małe ukryte grupki Uczniów o niewielkiej aktywności i praktycznie niejawnie!
Pir-o-Murshid Hazrat Syed Abu Hashim Madani – Chishtiyyah
Powszechnie uważa się, że Zachodni Zakon Sufi szkoły Nizammunidiyya założony przez Hazrat Inayat Khan (ucznia Hazrat Hashim Madani) na Zachodzie w 1910 roku był pierwszą organizacją suficką, jednak nie jest to do końca prawdziwe, gdyż od 1907 roku działał w Europie Suficki Zakon Shadhili z Północnej Afryki, który jednak był bardziej sekretny i tajemniczy oraz tradycyjnie przyjmował tylko mężczyzn, co nie sprzyjało popularności i nagłośnieniu jakie uzyskał bardziej liberalny Zakon Nizammunidiyya przyjmujący także kobiety. 

wtorek, 22 października 2013

Pir-ul-Mulkh Sufi Ofiel Chishty

Mistrz, nauczyciel i przewodnik duchowy Ścieżki - Pir-ul-Mulkh Sufi Ofiel Chishty - przez licznych uczniów duchowych znany serdecznie jako Ofiel Sufi lub Ofiel Ćiśti (Chishti, Chishty) prowadzi nieprzerwanie autentyczne nauczanie sufickie, w tym jako jedyny prowadzi autentyczne ceremonie sufickich inicjacji dla nowicjuszy, dla muridin w Polsce i Europie Środkowej od 1982 roku.  

Pir Ofiel Sufi to wszechstronny, świetnie wykształcony w metodach terapii, mistyki i duchowości Mistrz Życia. Uważany jest za jednego z najlepszych znawców sufizmu w Europie, wykładowców, praktyków medytacji, uzdrawiania oraz nauczycieli metod mistyki sufickiej w Polsce i Europie Środkowej. Pierwsze eksperymenty z sufizmem i sufickim uzdrawianiem rozpoczął już jako dziecko w szkole podstawowej, na przełomie lat 60-tych i 70-tych XX wieku. Wiedzę z zakresu zielarstwa odziedziczył po matce i babciach, które były tradycyjnymi zielarkami. 

Pir-ul-Mulkh Szajch-ul-Maszajch S. A. O. Chishty
Nauczyciel i przewodnik suficki udziela uczniowi wskazówek, a uczeń podążając ścieżką modlitewną i medytacyjną i wprowadzając wskazówki w życie niejako sprawdza, eksperymentuje czy i w jaki sposób dokonuje się przez to transformacja. Każdy uczeń jest inny, wymaga innego podejścia i dlatego kontakt z nauczycielem jest tak ważny. To nauczyciel jest tu elementem porządkującym kontekst praktyki. Gdy uczeń jest gotowy, nauczyciel po wielu latach praktyki może wyznaczyć go również na nauczyciela. W ten sposób tradycja jest przekazywana przez setki lat. Oczywiście każdy kolejny nauczyciel naucza w trochę inny sposób, jednakże esencja przekazu jest zachowana.

Pir-ul-Mulkh Szajch-ul-Maszajch A. O. Chishty - Murshid Ofiel Sufi - Pir A.O.C. - jest sukcesorem i dzierżawcą kilku tradycyjnych linii sufickiego nauczania i praktykowania, w tym tradycji ezoterycznych Batini (al-Batiniyya) i Ahl Haqq, duchowego oddania z regionu Indii, Persji i Pakistanu (as-Subudhiyya), tradycji uniwersalizmu duchowego Akbari (al-Akbariyya), a także śpiewających i tańczących sufich oraz derwiszów Ćiśti z angielska zapisywanych Chishty lub Chishti (al-Chishtiyya).

Z sufickimi praktykami Din-e-Illahi Pir Akbara zetknął się już w młodości w latach 70-tych XX wieku. Nieco później z perskim sufizmem tradycji al-Akbariyya - Szajcha Akbara i Pir Akbar Dżelaluddin al-Morya Khan Ćhishty. Większość formalnych inicjacji i wtajemniczeń w sufickich szkołach oraz uprawnienia i nominacje do reprezentowania tradycji sufickiej otrzymał w początku lat 80-tych XX wieku jako ukoronowanie wielu duchowych poszukiwań, praktyk, modlitw i medytacji nakierowanych na duchowość, mistykę i gnozę (marefat).

W 1983 roku został Szajchem (Mistrzem; pisane także shaikh, sheikh, szejch, szejk, šayh) tradycyjnej starej szkoły as-Subudhiyya as-Sufiyya, której korzenie sięgają przełomu IX i X wieku e.ch. W 1987 roku otrzymał najwznioślejsze duchowe nominacje i tytuły z rąk wielkiego mistrza i przewodnika duchowego zakonów sufi al-Akbariya i al-Chishtiyya, Pir Suachani al-Hajiji, zostając w szczególności uhonorowany tytułami Szajch-ul-Maszajch (Mistrz Mistrzów) oraz Pir-ul-Mulkh (Mistrz Ziemi, Mistrz Planety).

Pir-ul-Mulkh Szajch-ul-Maszajch Sufi A.O. Chishty
W 1988 roku otrzymał także inicjację do Zakonu Sufi w linii sukcesji Hazrat Inayat Khan z rąk Murszida Atuma Thomasa O'Kane i Murszidy Qahiry Qalbi - stając się szybko, jako doświadczony już mistrz i nauczyciel suficki Szajchem (Przedstawicielem w 1988) i Murszidem (Przewodnikiem Duchowym w 1989) w Międzynarodowym Zakonie Sufi z rąk Pir Vilayat Inayat Khana - także adepta sufickiej tradycji Nizami Chishty (an-Nizamuddiniyya al-Chishtiyya).

Mistrz Ofiel Sufi jako jeden z pierwszych nauczał między innymi metod uzdrawiania z pomocą boskiego światła Ilahinoor. Jest to bardzo starożytna metoda przekazywana sekretnie przez sufickie szkoły, bractwa i zakony, w tym szczególnie przez Zakon Sufi al-Akbariyya. Boskie Światło, Illahinoor otacza istotę Boga jako mistyczny Boski Płaszcz Ochronny. Nic ciemnego ani mrocznego nie wchodzi do boskiego świata, nie dotyka ani Boga ani mieszkańców Niebios. Dotknięcie Istoty Światła jest jednym z ważnych początkowych sekretów mistycznej Drogi Sufi (The Sufi Way). 

piątek, 2 kwietnia 2010

Hadisy Qudusi - Sufickie Nauki Duchowe

Hadisy Qudsi - Święte Nauki Duchowe Sufickiej Tradycji 

Hazrat Khwaja Pir-ul-Mulk Sufi Ahmad Ofiel Chishty 

Bismillah-ar-Rahman-ir-Rahim 

Hadisy Qudsi lub Qudusi, Święte Hadisy, to jeden z szczególnych rodzajów hadisów, które choć relacjonowane są przez Świętego Proroka to ich łańcuch przekazu prowadzi do samego Allah Boga i z powodu tego łańcucha przekazu, stosowane są w odniesieniu do nich terminy: Qudsi, a także Hadis Ilahi, Rubbani - które wskazują na ich Boskie pochodzenie. Znaczenie świętego hadisu pochodzi od Allah Boga, użyte słownictwo pochodzi zaś od wysłannika Allah Boga czyli od Świętego Proroka (Rasul Allah). Są one tym, co Bóg (Allah, hebr. Eloah) przekazał swemu Prorokowi poprzez objawienie lub we śnie, a Wysłannik oddał to własnymi słowami. Hadisy Qudsi (Qudusi) są często używane przez szkoły sufickie, rozważane i medytowane przez uczniów sufickich (murid). W szczególności, ów zbiór Hadisów Qudsi polecany jest do codziennych rozważań i refleksyjnej medytacji na 40-dniowe odosobnienia sufickie, jako czterdzieści Medytacji Serca. Służą także jako codzinne rozważania medytacyjne w czasie postnego okresu Ramadan plus 10 dni (także okres 40 dni). 

Hadisy Qudusi czy Qudsi to wypowiedzi Świętego Proroka Muhammada tak, jak zostały mu objawione przez Wszechmocnego Allaha. Hadisy Qudsi (lub Święte hadisy) są tak nazywane, ponieważ w odróżnieniu od większości hadisów, które są Hadisami proroczymi, ich autorytet (sanad) wywodzi się nie od Proroka, ale od Wszechmocnego. Wśród licznych definicji Świętych hadisów, opracowanych przez wczesnych uczonych, znajdujemy wypowiedz autorstwa as-Sajjid asz-Szarif al-Dżurdżani (zm. 816 r.h.) w jego słowniku „At-Tarifat”: „Święty hadis pochodzi, jeśli chodzi o znaczenie, od Allaha Wszechmocnego. Jeśli chodzi o sformułowanie – jest ono „autorstwa” Wysłannika Allaha . Są to rzeczy, które Allah Wszechmocny zakomunikował Swemu Prorokowi poprzez objawienia lub we śnie, a on, pokój niech będzie z nim, przekazał to własnymi słowami. Koran (Pismo Święte, al-Qur'an) plasuje się wyżej od hadisów Qudsi (Qudusowych), albowiem został on objawiony w określonej formie (znaczenie i forma pochodzą od Allaha)”. 

Hadis Qudsi 1

Abu Hurajrah przekazał, iż Wysłannik Allah Bóg owiedział: „[Gdy Allah zapoczątkował Stworzenie, zaprzysiągł Sam na Siebie zapisując w Swojej Księdze, która jest w Jego posiadaniu], iż: „Zaprawdę, Moje miłosierdzie góruje nad moim gniewem”. --- [Muslim, al-Buchari, an-Nasa’i i Ibn Madżah]

Hadis Qudsi 2 

Abu Hurajrah przekazał, iż Wysłannik Allah Boa powiedział: „Wywyższony ponad wszystko Allah rzekł: ‘Zarzucił mi kłamstwo potomek Adama i nie miał słuszności. Zniesławił Mnie i nie miał słuszności. Przypisując Mi kłamstwa powiedział: ‘On nie przywróci mnie do życia z martwych w taki sam sposób, w jaki Stworzył mnie na początek’- podczas gdy wskrzeszenie nie jest dla Mnie trudniejsze, niźli pierwotne stworzenie. I zniesławił mnie przypisując mi syna. Zaiste, Jestem Jedynym Wiecznym, nie zrodziłem, ani nie zostałem zrodzony i nikt nie jest Mi równy’.” --- [al-Buchari i an-Nasa’i]

Hadis Qudsi 3 

Zajd Bin Chalid Al-Dżuhani przekazał następujące słowa: Kiedy skończyła się poranna modlitwa prowadzona podeszczowej nocy w Al-Hudajbijah przez Wysłannika Allah zwrócił się On do ludzi i powiedział: „Czy wiecie, co powiedział wasz Pan (Rabb)?” Oni powiedzieli:” Zaiste, tylko Allah i Jego Wysłannik to wie”. On rzekł: Allah powiedział, iż: „Z nastaniem ranka jedni spośród Moich sług stali się wierzącymi we Mnie, a inni niewiernymi. Zatem ten, który głosi, iż deszcz spadł tylko z łaski Allaha i Jego miłosierdzia, ten jest wierzący we Mnie i nie wierzy w moc gwiazd i planet. Ten zaś, który głosił, iż deszcz spadł dzięki mocy takiej to a takiej gwiazdy lub planety, zaprawdę, ten nie wierzy we Mnie, lecz wierzy w gwiazdy i planety”. --- [al-Buchari, Malik, an-Nasa’i] 

środa, 7 lutego 2007

Hazrat Sayyid Abdul Bari Shah - 1859-1900

Hazrat Sayyid Abdul Bari Shah - 1859-1900


Hazrat Sayyid Abdul Bari Shah (r.a.) był wielkim świętym i prawdziwą uniwersalną istotą, człowiekiem doskonałym (insan-i-kamil). Z biegiem czasu, jego znaczenie i wkład w myśl i działanie sufi zyskały coraz większe uznanie na całym świecie, chociaż najbardziej znane są w kręgu językowym Urdu w Indii i Pakistanie. Życie świętego sufiego przypomina jako żywo inne znane ówczesne życiorysy ludzi ducha, zarówno jogina Swami Vivekananda jak i sufiego Hazrat Inayat Khan. 

Hazrat Sayyid Abdul Bari Shah (r.a.) urodził się w 1859 (1276 A.H.) roku w Balgadhi (wioska w stanie Bengal w Indiach). Jego ojciec był ekspertem w dziedzinie teologii, teozofii i nauk duchowych, a on był mistrzem alchemii, umiejętności przekształcania materiałów z jednej substancji w drugą. Kiedy Sayyid Abdul Bari Shah (r.a.) miał zaledwie sześć lat, jego ojciec zmarł, a jego matka musiała sama urodzić kolejne dziecko. Zgodnie z wolą męża przeniosła się z Balgadhi do Hoogli, niedaleko Kalkuty. Pracowała jako tkaczka, aby zarobić na życie. Jego życie zaś było wzorem cierpliwości i wdzięczności. Sayyid Abdul Bari Shah (r.a.) był tak miły, że chociaż był bardzo młody, próbował wnosić wkład do rodziny, wykonując drobne prace, aby pomóc swojej ukochanej matce. Po pewnym czasie na zaproszenie krewnego rodzina przeniosła się z Hoogli do Naldangi. 

Mauzoleum Grobu Hazrat Sayyid Abdul Bari Shah


Pewnego razu, gdy Sayyid Abdul Bari Shah (r.a.) był dzieckiem, niektórzy chłopcy poprosili go, aby towarzyszył im przy kradzieży kokosów. Początkowo odmówił, ale kiedy nalegali, zgodził się im towarzyszyć. Kiedy dotarli do palm kokosowych, inni chłopcy zaczęli zbierać orzechy kokosowe. Poprosili Sayyida Abdula Bari Shaha (r.a.), aby stał na straży, na czatach, i ostrzegał ich, jeśli ktoś się zbliży. Drzewa kokosowe znajdowały się obok cmentarza. Nagle Sayyid Abdul Bari Shah (a.a.) zobaczył zmarłego zwracającego się do niego. Ta osoba powiedziała: „dobry chłopcze, nie urodziłeś się do tego”. Sayyid Abdul Bari Shah (r.a.) opuścił szybko swoich towarzyszy i wrócił do domu (tak bardzo duch z cmentarza wpłynął pozytywnie na chłopca). 

Sayyid Abdul Bari Shah (r.a.) nie miał formalnego wykształcenia akademickiego. Wstąpił do szkoły, ale nie lubił tego typu edukacji; więc zrezygnował i zajął się różnymi rodzajami zawodów. Wreszcie dostał dobre wynagrodzenie za pracę na kolei. Mógłby wtedy mieć lepsze życie, a także przebywać w towarzystwie przyjaciół.

Pewnej nocy Sayyid Abdul Bari Shah (r.a.) śnił o swoim ojcu. Powiedział mu, że nie akceptuje swojej pracy na kolei z powodu korupcji w miejscu pracy. W głębi serca Abdul Bari Shah (r.a.) rzucił pracę, a kiedy obudził się rano, zdecydował się zrezygnować. Jego nauczyciel języka arabskiego i kilku przyjaciół próbowali powstrzymać go przed rzuceniem pracy palacza na kolei, ostrzegając go, że trudno będzie ponownie dostać taką dobrze płatną pracę. Nie posłuchał rady i opuścił kolej. 

Niedługo potem zachorował na czerwonkę (dyzenterię) tak ciężką, że myśleli, że nie przeżyje. Znowu śnił o swoim ojcu. Jego ojciec karmił go i jadł, dopóki nie był zadowolony. Kiedy się obudził, poczuł się lepiej i po kilku dniach był całkowicie wyleczony. W tym czasie Sayyid Abdul Bari Shah (r.a.) był już osobą przemienioną i większość czasu poświęcił poszukiwaniom duchowym. Szukał też szejka (szajcha), który mógłby wskazać mu drogę. 

Po raz pierwszy został inicjowany przez Hazrat Karim Bakhsh (r.a.), wielkiego szejka Chishti, ojca Hazrat Hamid Hasan Alawi (r.a), który przypadkiem przechodził przez Balgadhi. Kiedy Sayyid Abdul Bari Shah (r.a.) zaczął praktykować pasi-an-fas (świadomość oddechu) zgodnie z instrukcjami swojego szejka, jego serce zostało otwarte. To doświadczenie bardzo go ucieszyło, jego zainteresowanie wzrosło i z entuzjazmem poświęcił się tym poszukiwaniom. Jednak żałował, że nie mógł już widzieć swojego szajcha. 

wtorek, 7 listopada 2006

Hazrat Azad Rasool - 1920-2006

Hazrat Azad Rasool (r.a.) - 1920-2006 


Hazrat Azad Rasool (r.a.) urodził się w mieście Kankroli w Udaipur w Indiach w 1920 roku. Od dzieciństwa wykazywał wielkie zainteresowanie poszukiwaniami duchowymi. Jego rozwijający się umysł był zaabsorbowany ezoterycznymi pytaniami w młodym wieku: „Czy istnieje jakaś moc poza fizyczną i psychiczną płaszczyzną ludzkiego życia? Bóg istnieje? Jeśli Bóg jest wyjątkowy, dlaczego religie się różnią?” Kiedy obserwował modlących się ludzi, zadał sobie pytanie: „Czy modlitwy są rzeczywiście wysłuchane? A może mają one tylko efekt psychologiczny?” Te pytania absorbowały Hazrata od dzieciństwa.

Hindusi od dawna uważali miasto Kankroli w którym Hazrat spędził swoje dzieciństwo za święte. Ogromna świątynia hinduistyczna przyciągała pielgrzymów z całych Indii, co pozwoliło młodemu Azadowi Rasoolowi spotkać wielu wykształconych i pobożnych ludzi. Nawet po wyjściu na studia, Hazrat wrócił do Kankroli na letnie wakacje. Jako młody człowiek omawiał swoje problemy z duchowymi nauczycielami. Hazrat wstąpił do szkoły Jamia Millia na poziomie podstawowym i pozostał tam aż do studiów uniwersyteckich. Łącząc pracę akademicką i skłonności duchowe, ukończył studia z tytułem Bachelor of Arts. Następnie dołączył do Allahabad University, gdzie ukończył edukację wyższą. 

Hazrat Azad Rasool (1920-2006)


Dwóch nauczycieli z Jamia Millia odegrało ważną rolę w życiu Hazrat. Profesor M. Mujeeb, jego profesor historii, studiował na Uniwersytecie Oksfordzkim i napisał wiele książek, w tym o indyjskich muzułmanach. Hazrat opisał profesora Mujeeba jako „czarującą osobowość”, człowieka, który, chociaż formalnie nie był sufim, posiadał naturę i charakter sufiego. Profesor Mujeeb niezliczoną ilość razy powtarzał Hazratowi: „Każdy próbuje coś zabrać (wziąć). Powinnaś stać się osobą, która może coś dać”. Te słowa wywarły na młodym człowieku głębokie wrażenie, co naznaczyło jego wybór kariery. 

Drugim nauczycielem, który wywarł wpływ na Hazrata, był dr E. J. Kallat, miły i wykształcony chrześcijanin. Oprócz nauczania języka angielskiego dr Kallat prowadził program sportowy uniwersytetu i był trenerem drużyny hokejowej (tak misjonują chrześcijanie w Indii). Hazrat, który był kapitanem drużyny, bardzo zbliżył się do dr Kallata. „Udzielił nam ważnej lekcji” - wspominał Hazrat. Powiedział: „Zostań mężczyzną. Najpierw na to zasługuj, a potem tego życz”. Innymi słowy, musisz się zakwalifikować, zanim będziesz mógł cokolwiek otrzymać. Chociaż nie był muzułmaninem, dr Kallat zachęcał swoich uczniów, aby „starali się być dobrymi, odnowionymi muzułmanami”. Często zapraszał Hazrata do swojego domu, gdzie czytali i omawiali fragmenty biblijne, a także poznawali mistycyzm chrześcijański i inne tematy.

Szacunek dr Kallata dla innych wyznań religijnych pogłębił zainteresowanie jego uczniów wszystkimi religiami. Jak wyjaśnił Hazrat: „Urodziłem się jako muzułmanin, ale nie zawsze byłem zadowolony z religii, którą odziedziczyłem. W chwili, gdy stałem się wystarczająco zdolny do odcięcia się od tego, wyruszyłem na ścieżkę dochodzenia z otwartym umysłem i sercem. Uwolniłem się z więzów tradycyjnych autorytetów i wystawiłem swój umysł na wszelkie wpływy”. 

Hazrat zbadał ważność wielu systemów religijnych. Odpowiedzi na swoje pytania szukał w świętych tekstach różnych wyznań religijnych, prowadził dyskusje z religijnymi uczonymi i ateistami, zapoznał się z nowoczesną filozofią i metodami naukowymi. Tak bardzo kochał Bhagawadgitę, że czytał ją wiele razy, aż do zapamiętania fragmentów. 

Hadhrat (Hazrat) również studiował i eksperymentował z praktykami duchowymi w nadziei ustalenia, czy za tym zjawiskiem zwanym „życiem” kryje się trwalsza rzeczywistość. Badał jogę i Wedantę, kąpał się w świętych wodach Gangesu, żył życiem brahamachari (zdyscyplinowanego i żyjącego w celibacie ucznia jogi) i zaangażował się w kilka innych praktyk jogi (opartych na monoteizmie brahmicznym). Zajmował się także akademickimi studiami nad hinduizmem (waidika). Jego studia podyplomowe z filozofii na Aligarh Muslim University obejmowały specjalizację z myśli hinduskiej i islamskiej. 

piątek, 11 kwietnia 2003

Sufi qawwali ghazal i poezja urdu

Poezja urdu, ghazal i qawwali - w praktykach sufickich 


Qawwali, ghazal i ogólnie suficka poezja mistyczna perska oraz w urdu to poszukiwane przez wielu praktykujących sufizm tematy. Tysiące ludzi w Polsce jest zainteresowanych śpiewami, poezją, muzyką i tańcami sufickimi z obszaru Indii i Pakistanu, w tym Kaszmiru. Niewiele jest o tym jak dotąd w języku polskim. Poezja urdu - to poezja pisana w języku urdu, którym mówi się głównie w Indiach i Pakistanie. Qawwali to rodzaj muzyki kultywowanej początkowo tylko w zamkniętych kręgach sufickich, z czasem przybierającej na popularności w Indii i Pakistanie. Ghazal (spolszczone: gazele) to rodzaj poezji wywodzącej się z Arabii, która swój rozkwit zawdzięcza Iranowi, dawnej Persji. Język urdu liczy jedynie około 400 lat, chociaż poczatki sięgają nawet 700-800 lat, stąd w twórczości poetyckiej w urdu rozróżnia się tylko dwa okresy:

* dawny
* współczesny, który obejmuje zaledwie XX wiek i czasy obecne. 

Poezja urdu reprezentuje tradycyjną strukturę gazel (ghazal). 

Qawwali - Warsztat dla sufickich artystów w Ajmer - Indie

Urdu - اردو urdū - to język indoeuropejski z grupy indoaryjskiej używany obecnie jako natywny przez ponad 70 milionów ludzi na subkontynencie indyjskim (głównie: Indie i Pakistan) i przez przynajmniej ponad milion osób zamieszkujących poza Azją. Urdu i hindi są językami niemal identycznymi pod względem struktury gramatycznej i podstawowego słownictwa (w tej warstwie, tj. języka potocznego, określane często jako hindustani), natomiast występują między nimi znaczne różnice leksykalne (urdu czerpie zapożyczenia z języka perskiego i arabskiego, natomiast hindi – z sanskrytu), oraz inny system pisma – hindi posługuje się indyjskim alfabetem dewanagari. Różnice te powodują, że na poziomie np. wykładu naukowego języki te stają się wzajemnie niezrozumiałe i wymagają tłumaczenia. W urdu napisana jest ogromna ilość literatury sufickiej i ogólnie mistycznej, misteryjnej. Większość klasycznych dzieł arabskich oraz perskich została przetłumaczona na język urdu. Język urdu jest czymś w rodzaju linga franca dla muzułmanów i sufizmu w Azji Południowej, chociaż wcześniej rolę tę pełnił język perski (dari). Także wielkie dzieła wschodniej astrologii napisane są w urdu, wszystko bowiem co odkryli astrolodzy i astronomowie dawnej Arabii oraz Persji przetłumaczone zostało na urdu, z dodatkiem wielu nowych dzieł własnych. 

Początki języka urdu datowane są na XII-XIII wiek, rozwinął się wśród Desi (islamskich neofitów) oraz wśród wojowników pojmanych przez muzułmanów podbijających pod wodzą Mahmuda z Ghazni Półwysep Indyjski. Słowo urdu jest skrótem perskiego określenia zaban-e-ordu, czyli "język wojskowy", od tureckiego słowa ordu "armia, obóz wojskowy" (notabene ten sam źródłosłów mają polskie słowa "horda" lub "ordyniec"). Słownictwo języka urdu zawiera wiele zapożyczeń z języka arabskiego, perskiego, tureckiego oraz paszto. Od końca XVI wieku język urdu stosuje zapis w zmodyfikowanym alfabecie arabskim, z dodatkowymi literami i znakami diakrytycznymi dla dźwięków niewystępujących w języku arabskim. W 1947 po uzyskaniu niepodległości przez Pakistan (nazwa też wywodzi się z tego języka: pakistan w urdu oznacza kraj czystości) urdu stał się tam językiem urzędowym. Urdu to także jeden z 27 języków urzędowych Indii (w stanie Talangana, Dżammu,  Kaszmir, Uttar Pradesz, Bihar, Dżharkand i w Zachodnim Bengalu, także na terytorium Delhi oraz lokalnie w Nepalu). 

Dawna poezja urdu zajmowała się głównie sprawami niespełnionej miłości do ukochanej lub mistycznej miłości do Boga. W XX wieku, dzięki kontaktom z zachodnią cywilizacją, sprawy ludzkiej egzystencji stawały się jednak coraz ważniejszymi zagadnieniami poruszanymi przez poetów urdu. Coraz częściej nowoczesne trendy zachodniej literatury odbijały się echem w poezji subkontynentu indyjskiego, w Indii, Pakistanie i Bangladeszu. Nowe tematy, takie jak humanizm, nacjonalizm, egzystencjalizm czy nawet mistycyzm, otwierały nieznane dotąd obszary dla poetów i poszerzały świat ich zainteresowań, a tym samym wzbogacały współczesną literaturę Indii i Pakistanu. Przejście z okresu nazywanego dawnym do współczesności spowodowane było rozwojem cywilizacyjnym oraz nowymi trendami w filozofii i psychologii. W tym samym czasie postępująca liberalizacja obyczajowa na subkontynencie indyjskim spowodowała trwałe zmiany w sposobie myślenia jego mieszkańców. Znaczącą rolę, a nawet urok, dla poetów piszących w języku urdu miała ideologia socjalistyczna. 

poniedziałek, 7 kwietnia 2003

Pieśni i Tańce Sufi - Teksty do Praktyki

Pieśni i tańce z sufickiej poezji mistycznej 


Śpiewanie duchowych pieśni sufickich w Ajmer w Indii jest czymś wspaniałym, a tradycja mistycznych sufickich pieśni wywodzi się z dawnej perskiej miejscowości Chisht. Siedzenie w Sufi Dargah i intonowanie razem z Qawwali czy z Pirami jest niezapomnianym przeżyciem, co gorąco polecamy. Tym bardziej, że ludzie na Zachodzie czasem myślą, że istnieje tylko  ich jeden Pir jak Zia Inayat Khan, a tak po prawdzie, to na zgromadzeniach mistrzów sufickich (Chładżagan) bywa od kilkudziesięciu do kilkuset Pirów. Można wtedy sobie wybrać Przewodnika - Mistrza, bo Pir to Żyjący Mistrz Senior, Starszy Mistrz Duchowy, nie tylko Przewodnik czy Nauczyciel Duchowy... 



Pieśni sufickiej poezji mistycznej - to znaczące frazy z poematów tradycyjnych mistrzów sufickich obszaru Persji, Chorasanu, Kaszmiru i Indii. Niektóre teksty pochodzą z Koranu, Hadisów lub Psalmów - szczegółowe pochodzenie prezentowanego do praktyki tekstu, włącznie z autorami poematów i tekstami źródłowymi otrzymują uczniowie suficcy na warsztatach szkoły ezoterycznej zakonu sufi. Frazy tekstów rekomendowanych tutaj do praktyki są zwykle tłumaczeniami na język polski i/lub angielski z języka urdu, dialektów perskich lub arabskiego. Niektóre teksty zawierają dwa lub więcej możliwe przekłady nadające się do recytowania i śpiewania. Dhikry (Zikry) to zwykle transliteracje z języka arabskiego lub perskiego. 

Wybrane fragmenty sufickich poezji mistycznych do praktyki dla murid Zakonu Sufi Chishty... 

***** 

I AM DAWN, THE DAYBREAK WELCOME
I AM DAWN, DAWN'S AURORA WELCOME!

JAM ŚWITANIEM, ŚWITU (PORANKA) WITANIEM 
JAM ŚWITANIEM, ŚWITU (JUTRZNI) POWITANIEM!

TYŚ ŚWITANIEM, ŚWITU WITANIEM
TYŚ ŚWITANIEM, ŚWITU (JUTRZNI) POWITANIEM!

***** 
COME HOLY SPIRIT
COME SPIRIT OF LIGHT
COME FULFILL US!
(COME UNITED US)

PRZYJDŹ DUCHU ŚWIĘTY 
PRZYJDŹ DUCHU ŚWIATŁA 
PRZYJDŹ NAPEŁNIJ NAS!

PRZYJDŹ DUCHU ŚWIĘTY 
PRZYJDŹ DUCHU ŚWIATŁOŚCI 
PRZYJDŹ ZJEDNOCZ/YĆ NAS! 

***** 

LIGHT THE LAMP OF DEVOTION 
WITH ME AS OIL! 
LOVE IS THE LIGHT 
AND THE FLAME IS A WORSHIP!

ZAPAL LAMPĘ UWIELBIENIA 
ZE MNĄ JAKO OLIWĄ! 
MIŁOŚĆ JEST ŚWIATŁEM, 
A PŁOMIEŃ WIELBIENIEM! 

***** 

YOUR WORD IS A LAMP UNTO MY FEET, 
AND A LIGHT UNTO MY PATH! 

TWOJE SŁOWO JEST LAMPĄ DLA MOICH STÓP,
I ŚWIATŁEM NA MOJEJ ŚCIEŻCE! 
(Ps.119.105; Nun)

YOUR WORD I HAVE HIDDEN IN MY HEART, 
THAT I MIGHT NOT SIN AGAINST YOU! 

W SERCU SWYM PRZECHOWUJĘ TWOJE SŁOWO,
ABY NIE MÓC GRZESZYĆ PRZECIW TOBIE! 
(Ps.119.11; Bet) 

MAKE THY FACE TO SHINE UPON THY (ON YOUR) SERVANT;
AND TEACH ME THY STATUTES (DECREES)! 

UKAŻ ŚWIATŁO TWOJEGO/SWEGO OBLICZA TWEMU SŁUDZE
I NAUCZ MNIE TWOICH USTAW/DEKRETÓW! 
(Ps.119.135; Pe) 

***** 

IN MY HOUSE, WITH THINE OWN HANDS, 
LIGHT THE LAMP OF THY LOVE!
IN MY HOUSE, WITH THINE OWN HANDS, 
LIGHT THE LAMP OF THY LOVE!
THY TRANSMUTING LAMP ENTRANCING, 
THY TRANSMUTING LAMP ENTRANCING,
WONDROUS ARE ITS RAYS.
CHANGE MY DARKNESS TO THY LIGHT, O LORD/GOD!
CHANGE MY DARKNESS TO THY LIGHT,
AND MY EVIL INTO GOOD.
TOUCH ME BUT ONCE AND I WILL CHANGE,
TOUCH ME BUT ONCE AND I WILL CHANGE
ALL MY CLAY INTO THY GOLD.
ALL THE SENSE LAMPS THAT I DID 
LIGHT SOOTED INTO WORRIES.
SITTING AT THE DOOR OF MY SOUL, AH GOD! 
SITTING AT THE DOOR OF MY SOUL,
LIGHT THY RESURRECTING LAMP. 

W MOIM DOMU TWYMI DŁOŃMI,
ZAPAL LAMPĘ TWEJ MIŁOŚCI!
W MOIM DOMU TWYMI DŁOŃMI,
ZAPAL LAMPĘ TWEJ MIŁOŚCI! 
TWOJA LAMPA TRANSMUTUJE I UWZNIAŚLA,
TWOJA LAMPA TRANSMUTUJE I UWZNIAŚLA,
CUDOWNE SĄ JEJ PROMIENIE.
ZMIENIA/J MOJĄ CIEMNOŚĆ W TWOJE ŚWIATŁO, BOŻE!
ZMIENIA/J MOJĄ CIEMNOŚĆ W TWOJE ŚWIATŁO,
A MOJE ZŁO PRZEMIENIA/J W DOBRO.
DOTKNIJ MNIE CHOĆ RAZ, A PRZEMIENIĘ SIĘ,
DOTKNIJ MNIE CHOĆ RAZ, A PRZEMIENI SIĘ
CAŁY MÓJ PROCH I GLINA - W TWOJE ZŁOTO. 
WSZYSTKIE LAMPY ZMYSŁOWE, KTÓRE ZAPALIŁEM, 
ZMIENIŁY SIĘ W ZMARTWIENIA. 
USIĄDŹ U BRAM MOJEJ DUSZY, ACH BOŻE!  
USIĄDŹ U BRAM MOJEJ DUSZY,
ZAPAL TWĄ LAMPĘ ZMARTWYCHWSTANIA. 

***** 

ROSES TO THE LEFT, ROSES TO THE RIGHT,
ROSES FRONT AND ROSES BEHIND.
ROSES, ROSES, RO-SES!

RÓŻE PO LEWEJ, RÓŻE PO PRAWEJ; 
RÓŻE OD PRZODU, I RÓŻE OD TYŁU!
RÓŻE, RÓŻE; RÓŻE WSZĘDZIE WOKÓŁ!

niedziela, 30 marca 2003

Podstawy starożytnej wiedzy o wcieleniach duszy

Podstawy starożytnej wiedzy o wcieleniach duszy 


Nauka o reinkarnacji, cyklu ponownych odrodzin duszy (psyche) w ludzkim ciele była doskonale znana w filozofii greckiej i hebrajskiej, chociaż mniej popularną jest wśród praktyków sufizmu. Pojęcie koła ponownych narodzin, w oryginale greckim „kyklos geneseos“ nauczali w Grecji buddyjscy misjonarze znani jako uzdrowiciele, therapeutos, którzy opanowali całą Azję i część Europy (Tracja) w przeciągu ponad 400 lat od odejścia Śri Gautama Buddha około roku 553 p.e.ch. Podobnie idea szerzona była na ziemiach palestyńskich, hebrajskich i egipskich, a powszechny w użyciu hebrajski termin „Gilgul Neszamot“, wędrówka duszy doskonale świadczy o tym, że wiara naukowa, doświadczalna, w reinkarnacji była powszechna wśród osób wychowanych w obszarze wpływu mistyki żydowskiej, egipskiej a później chrześcijańskiej i także muzułmańskiej. Pisma proroka Henocha (Hermes, El Morya) pochodzące sprzed potopu także poświadczają wielką prawdę o wędrówce dusz (gr. psyche, hebr. nefesz), jaką jest prawda o cyklicznym odrodzeniu, o ponownym wcieleniu duszy w ludzkie a czasem i zwierzęce ciało! Istnieje 360 ksiąg napisanych przez Proroka Henocha (El Morya, Hermesa), ale jedynie fragmenty kilku z nich są upublicznione, aby poszukującym dać przedsmak ezoteryki, gnozy, kabały, mistyki, czyli okultyzmu religijnego. Wielki grecki Mistrz Mądrości, filozof, numerolog i asceta, Pitagoras, nauczał o cyklicznych wcieleniach, o reinkarnacji, a nawet znane są niektóre jego poprzednie wcielenia jako Etalides przed wojną trojańską, jako Euforbus w czasie wojny trojańskiej, potem jako Hermotimus z Samos, a i jeszcze jako Pyrros z Delos. Piąte w kolejności tej listy to wcielenie znane jako Pitagoras z Samos, które dopełnia cykl rozwojowy wtajemniczonego Pielgrzyma Drogi symbolizowany Pięcioramienną Gwiazdą (Tara) lub Pięciopłatkowym Kwiatem Lotosu. 



(2) Rozpowszechnienie i popularność doktryny duchowej o reinkarnacyjnym cyklu wędrówki dusz przez buddystów w okresie 400-500 lat rozkwitu buddyjskiej tradycji przed urodzeniem Jezusa (Jeszuah, Issa) to nie jest jedyny powód popularności nauk, podobnie jak i pisma henochiańskie. Kultura Arya(n), do której należą narody Europy i Azji w większości (Słowianie, Germanie, Grecy, Hindusi), od zawsze opierała się na naukowo opracowanej wiedzy o reinkarnacji pochodzącej z bardzo starożytnych czasów. Gautama Buddha jedynie odnowił wiele aspektów starożytnej Ścieżki Arya(n), Szlachetnych Dusz, Ścieżki Wojowników Szambala (Śambhalah), pradawnych Rycerzy Światła, Prawdy, Miłości i Sprawiedliwości. Kara śmierci tak często wymierzana w starożytności przez boskich Sędziów-Mędrców posiadających Wgląd była stosowana na podbudowie nauki o reinkarnacji, gdzie mowa o wyrzuceniu złej duszy z jej ciała poprzez uśmiercenie w ramach kary za niegodziwość. Nikt nie przejmował się uśmierceniem bezbożnie niegodziwej osoby, jako że w świetle nauk o ponownych wcieleniach była to kara przede wszystkim dla złej niegodziwej duszy, a nie dla ciała, a dusza jak wiadomo w przyszłości wciela się ponownie. Kara taka z jednej strony skutecznie oczyszczała społeczeństwa ze wszelkiego niegodziwego zła i deprawacji, ale z drugiej strony zaludniała sferę przebywania dusz skażonych oczekujących na ponowne wcielenie, czyli zaśmiecała Hades (hebr. Szeol), który stawał się cienistym, mrocznym lochem deprawacji i bezbożnej niegodziwości. 

sobota, 29 marca 2003

Drzewo - wielki symbol ezoteryki

Drzewo - Wielki symbol ezoteryki, gnozy, kabały i mistyki 


Mistrzowie duchowi i prorocy, nabijowie i rasulowie nazywają Drzewo przyjacielem człowieka, uosobieniem życia, zakazują ścinania drzew a nakazują sadzenie drzew wszędzie gdzie mieszkają ludzie. Drzewo posadzone i pielęgnowane jest symbolem ekologicznej i uduchowionej świadomości, a liderzy duchowego rozwoju, mistyki, boskiej magii czy ezoteryki wielce polecają medytacje z drzewami. Pośród Indian drzewa były wielce szanowane jako źródło ożywczej i leczniczej energii, a także jako żywe świadomości, inni ludzie! Drzewo Życia, to symbol systemu nerwowego, a także systemu duchowego, który na podobieństwo drzewa, acz odwróconego znajduje się w każdym ludzkim organizmie. Pradawna indyjska joga zaleca odwrócone pozycje jak “stanie na głowie” lub “świeca” do medytacji, gdyż wtedy system oddechowy i nerwowy są podobne do drzew, z korzeniem wyrastającym z ziemi, gałęziami do góry, co wzmacnia kontakt z mocą Przyrody i Matki Ziemi. Mędrcy i Mistycy wszystkich kultur i narodów troszczą się o ochronę całej Przyrody, zdecydowanie przeciwstawiając się jej niszczeniu, bezsensownej eksploatacji i dewastacji. Mędrcy i szamani różnych narodów starają się chronić drzewa, ze wzmożoną siłą, zapobiegając ich wycinaniu, karczowaniu czy nawet oszpeceniu przez przycinanie. Nie jest uduchowioną osoba, która nie dba o ochronę przyrody, a szczególnie drzew, bo duch zawsze dba i ochrania to, co służy jako źródło sił życiowych, źródło energii życia i zdrowia. Produkcja tlenu przez drzewa jest wystarczającym, naukowym argumentem dla ochrony drzewostanu, nawet dla ateistów i najzimniejszych racjonalistów, tym bardziej dla mistyków! 

Drzewo Życia - Wielki symbol mistyki sufickiej

(2) Prawa Boskie przekazywane ludzkości przez proroków-awatarów, założycieli religii i szkół mistycznych zabraniają wycinania drzew w pobliżu ludzkich siedzib, zabraniają wycinania drzew dostarczających jakichś owoców, pokarmu dla ludzkości całkowicie. Nawet zakazuje się wycinania drzew owocowych w czasie działań wojennych, jeśli do takowych dochodzi, tak Boski Duch i Istoty Niebiańskie, Aniołowie dbają o życie i zdrowie całej planety! Mistyk, szaman, murszid – zawsze dostrzega pokrewieństwo pomiędzy drzewem, koroną świata roślinnego, a człowiekiem, koroną świata zwierzęcego. Jak cień drzewa chroni przed nadmiarem żaru słonecznego, tak człowiek święty, sufi, guru czy szaman chroni wszystkich wiernych uczniów i wielbicieli przed atakami sił zła! Pokrewieństwo drzewa i człowieka wyraża się w pionowej postawie i powołaniu, jako że tak drzewo jak i człowiek, oboje “stoją” i “wydają owoce”, służąc w pewien sposób ochroną potrzebującym. Nacisk w duchowości na medytacje i praktyki wewnętrzne w pozycji wyprostowanej, pionowej, jest oznaką autentycznej duchowości wszędzie pod słońcem, we wszystkich szkołach i tradycjach! Āsana Vrkshasana, pozycja “Drzewo”, cieszy się wielkim uznaniem joginów, sādhu i siddhów (charyzmatyków), służąc harmonii pomiędzy światem ludzi i drzew! Zadaniem dla człowieka jest wydawanie drobnych owoców prawości i miłości, na których opiera się duchowy rozwój świadomości w kierunku niebiańskim. Mistyk opiekuje się drzewami biorąc na siebie odpowiedzialność za życie drzew, za zalesienie swojej okolicy, a opieka nad drzewami jako istotami archetypowo bliskimi i podobnymi ze świata roślin jest obowiązkiem ludzi uduchowionych! Niejednokrotnie w historii duchowości, Jogini i Sufi przypominają, że najbardziej zaawansowane świadomości drzew stają się w kolejnych inkarnacjach ludźmi o stylu życia przypominającym drzewo, niejako przez zasiedzenie ciągle w tym samym miejscu, wrośnięcie w krajobraz, niechęć do podróży i zmiany miejsca pobytu, rodzaj domatorstwa! 

sobota, 22 marca 2003

Suficka mądrość starożytnej Persji

Suficka mądrość starożytnej Persji - Wielkiego Iranu 


Kultura duchowa pradawnej religii Proroka Zaratusztra, proroka sprzed tysięcy lat, który reformował duchowość i religię swoich czasów w starożytnej Persji niesie wielkie bogactwo mądrości, a także wywiera aż po dziś dzień olbrzymi wpływ na całą Azję, a szczególnie Indie i Pakistan oraz Iran. Dziś miliony ludzi na całym świecie interesuje się starożytną mądrością, filozoficzną i mistyczną myślą, sztuką uzdrawiania czy ogniowymi medytacjami, które były rozwijane za czasów Proroka Zaratusztra, ponad tysiąc lat przed narodzinami proroka Jezusa w Palestynie! Religia Zaratusztra opisana w świętych pismach, w Zend Avesta wywarła i wywiera ogromny wpływ tak na kulturę wedyjską Indii jak i w późniejszym czasie na kulturę duchową islamu, stając się podstawą i podłożem dla wszelkiego rodzaju ezoterycznych i mistycznych szkół sufickich w całej Persji i w okolicy. Rozpalanie ofiarnego ognia i praktykowanie intonowania imion opisujących boskie właściwości Duszy Aniołów i Najwyższego Boga właśnie w czasach Proroka Spitama Zaratusztra zostało potężnie rozpowszechnione i ugruntowanie, jak i każda inwokacja sprzyjająca wewnętrznemu rozwojowi człowieka: Yaa!, Yāh! Fonetycznie zapisane Yāh czy Yaa(h) stało się najczęściej używanym skróconym imieniem Boga, oznaczającym otwarcie serca i duszy, otwarcie piersi człowieka, aby ludzkie wnętrze mogło być dotknięte światłem, miłością i łaską Ducha. Współczesne szkoły sufickie prawie zawsze używają tego inwokacyjnego słowa na równi z mistykami żydowskimi i chrześcijańskimi, dla których Yāh jest świętym imieniem Boga, w skróconej wersji (od YaHWeH). Oprócz biblijnego chrześcijaństwa, imienia Yāh (Yaa!) używa wedyjska Joga oraz Tantra przypisując dźwiękowi sylaby Yah moc rozwoju potencjału serca, moc budzenia wyższych uczuć i otwierania bram duchowego rozwoju. Łatwo zauważyć, że pierwsze słowo modlitwy, która jest kontemplacją imion właściwości boskiej istoty jest bardzo uniwersalne, interreligijne i ponadkulturowe, a służy do przywoływania i rozwoju duchowego, boskiego potencjału każdej duszy. Lista 101 świętych imion po dziś dzień znana jest mistykom, sufim persko-indyjskich szkół i tradycji oraz szeroko używana. 

Święty Prorok Zarathustra - Dawna Mistyka Persji (Iranu)

(2) Ludzie, którzy maja jakiekolwiek potrzeby dla wewnętrznego rozwoju, odrobinę woli i skłonności ku pracy nad sobą, modlitwie czy medytacji powinni używać słowa - sylaby Yāh, aby rozbudzić serce i rozliczne właściwości swej prawdziwej, Wyższej Jaźni czy Boskiej Duszy. Każda z głębokich właściwości, cech zrealizowanej osoby jest też właściwością, jaką przejawia natura Boga czy Aniołów Bożych, stąd rozwój wewnętrzny to także wzrost poznania Boga i pogłębianie swego związku, łączności z Absolutem dla ludzi o skłonnościach bardzo religijnych czy kontemplacyjnych. Yaa! (Yāh) poprzedza każdą wielką istotną właściwość, cechę boskiej natury ukrytej niczym ziarno w wyższym wymiarze istnienia, który jest Wyższą Jaźnią, Praduszą każdego człowieka, całej ludzkości, a słowa Proroka Spitama Zaratusztra takie jak Vāsnā (Vaasnaa), Varūn (Varuun) czy Sanāēā (Sanaaeeaa) oznaczające kolejno Wszechobecność, Zbawienie i Wszechwiedzę stanowią cechę, której nucenie czy powtarzanie rozbudza życie duchowe wewnętrzne i łączność z Najwyższą Istotą, z Bogiem! Bóg jest Yāh Ahū - Bogiem Władcą Życia, Ożywicielem Ducha, ale dusza, jaźń ludzka, aby osiągnąć wyższy poziom swego istnienia powinna rozbudzać taką cechę i AHŪ (ahuu), czyli Moc Ożywiania, Siła Życia Wewnętrznego, Władza nad Życiem powinny być przedmiotem rozwoju u mistyka czy człowieka religijnego! Wołanie czy stwierdzanie Yaa! Ahū! - w myśl zasady, że rozwija się to na czym człowiek skupia swoją uwagę - powoduje, że całe wnętrze, umysł i życie człowieka reorientuje się w kierunku panowania nad sobą i swoim życiem i w kierunku pobudzania do życia ożywienia innych. 

(3) Zamiast oglądania filmów kryminalnych, przez co wzrasta przestępczość, zamiast słuchania kroniki wypadków, przez co wzrasta ilość ofiar nieszczęść, zamiast słuchania towarzyskich ploteczek (zwykle kłamliwych) lepiej poświęcić ten marnowany czas na pozytywną działalność swego wewnętrznego wzrostu, aby zwiększyć na świecie liczbę przebudzonych w jakimś aspekcie ludzkich dusz, przebudzonych ku lepszemu i światlejszemu życiu w miłości. Awakshidār to zdolność przebaczania i wybaczania, zdolność uwalniania siebie i innych od wszelkiego złego a jest to podstawą jakiejkolwiek miłości, stąd codzienne recytowanie ”Yaa! Awakshîdâr (Ałaksziidaar) jest wołaniem o otrzymanie Daru Przebaczania o rozwój zdolności do wybaczania, do odpuszczania innym i sobie, do uwalniania się od żądzy zemsty, odwetu czy niszczenia. Awakshîdâr to jedna z podstawowych cech obudzonej w Bogu duszy, jedna z podstawowych cech religijnego człowieka bez względu na to, jaką religię praktykuje. Chrześcijańska tradycja modlitwy słowa, hezychazmu, sięga swoimi początkami praktykowaniu powtarzania czy pięknego i radosnego śpiewania imion - właściwości boskiej Natury, przymiotów Boga Absolutu! 

piątek, 21 marca 2003

Dusza Księgi - Esencja Świętych Imion Bożych

Esencja Pięknych Imion Boga - Dusza Świętej Księgi - Nektar Pisma Świętego 


(Podstawowe lekcje sufickiej praktyki ze świętymi imionami i właściwościami boskiej duszy.) 

Sukcesja Świętej Księgi pochodzi z trzech najważniejszych Imion, z których Allâh Bóg jest najistotniejszym. Drugim imieniem jest Dżibril (Gabriel), Archanioł i Duch Święty chrześcijaństwa, judaizmu oraz islamu. Imię Muhammad to trzecie imię, imię Proroka Bożego posłanego z Orędziem Prawdy do ludzkości. Literki Alif (A), Lâm (L) oraz Mîm (M) symbolizują te trzy najważniejsze imiona i osoby duchowe zarazem. Utarło się stawiać Proroka Bożego, Świętego Proroka na drugim miejscu, po Allâh (Bogu), jednak Prorok  Boży jest w całości zależny od osoby Ducha Świętego jaką jest w swej istocie sam archanioł Gabriel (Dżibrail). Taką wiedzę przekazali starożytni perscy i arabscy mędrcy nazywani Sufi (Sofiści). Idea tej triady jest jednak znacznie głębsza, gdyż odbija zjawisko niebiańskiej transmisji, przekazu duchowego, który zawsze przychodzi z jedynego najwyższego źródła jakim jest Bóg - Stwórca, po hebrajsku Eloah, po arabsku Allâh (także Allach), a w językach Indii Brahman. Stwórca posyła do ludzkości proroka co ustalony czas, a raz na sto lat przysłany jest wieszcz do każdego narodu czy języka. Prorocy Boży jak zwie się Świętych Proroków Posłańców Boga, wierni i posłuszni Bogu Stwórcy zstępują na ziemię i jednym z takich posłańców jest Święty Prorok Mohammad, posłany dla odbudowania sufickiej szkoły duchowej, a także dla założenia na nowo starożytnej religii Abrahama jako Piąty Prorok Przymierza z Bogiem. Anioł Dżibril (Dżibrail) opiekuje się jako Duch Święty każdym takim autentycznym posłańcem niebios (Noe, Abraham, Mojżesz, Jezus, Muhammad). 

Sufi - Taniec Sufi - Indie i Iran (Persja)

2. Inwokacja Boga-Stwórcy z pomocą frazy Yâ Allâh może być uznana za pierwszą praktykę suficką, szczególnie dla dużych grup wiernych Boga. Jest to jakby pierwsza, a właściwie koronna, setna wasifa (imię) jakim obdarza się Stwórcę. W sensie psychologicznym pierwsza litera (Alif) symbolizuje zarówno Stwórcę (Allâh) jak i Jaźń, Jam Jest, Jestem w swoim najgłębszym boskim znaczeniu. Aczkolwiek stwierdzenie Ana Allâh (Jestem Bogiem, Jam Bóg) prawdziwe jest jedynie w ustach Stwórcy, a brzmi jak kłamstwo w ustach zwykłych ludzi, nawet tych co mają wielkie moce. Kontemplacja dźwięku Alif (A) jest tożsama z kontemplacją Allâh i można je używać zamiennie, z tym że dźwięk litery działa bardziej na planie psychiki niż ducha. Gabriel jest podobnie inwokowany dźwiękiem Lam (L) i można powiedzieć, że jak ‘L’ jest sercem Allâh, tak Gabriel jest sercem Objawienia. Dźwięk ‘L’ przywołuje całą mądrość nieba i ziemi oraz przynosi fantastyczny duchowy magnetyzm. Jest to dźwięk emanowania duchem świętym, duchem prawdy.

3. Dźwięk Lâm symbolizuje też imię al-Lâtif, co oznacza, że Stwórca jest niezwykle subtelną i delikatną istotą, a my szukając natchnienia u Gabriela musimy się sami wysubtelnić, aby z energią ducha niebios synchronizować. Allâh al-Lâtif to zawołanie ‘Boże Najsubtelniejszy!’ i w tym co najwznioślejsze musimy poszukiwać swego Stwórcy, Elohima (Allâh). Dźwięk Mîm (M) przywołuje obecność Mohammada czy Morji, ale też odnosi się do niebiańskiej chwały al-Madżîd, bo Madżîd właśnie oznacza istotę chwalebną, godną szacunku, czci i wysławiania. Kombinacja wasif, wołanie Yâ Lâtif Yâ Madżîd to podstawowe określenie Allâh, z którego zrodzony został zarówno Gabriel jak i Mohammad i inni prorocy w ogromnej ich liczbie. Szanujemy i czcimy tych posłańców, Râma, Krisznę, Abrahama, Mojżesza, Jezusa i Morja. Archetyp al-Lâtif sugeruje energię żeńskiej delikatności, gdyż rdzeń ‘Lat’ kojarzony jest ze staroarabską boginią Lat, choć tutaj odnosi się od Stwórcy-Kreacji jako Jego istotna właściwość. Dźwięk M (Mîm) służy także do kontemplowania imienia Mojżesz (Müsa), który to prorok, Syn Boży jest jednym z protoplastów duchowych sufickiej linii przekazu duchowego.

4. Allâh Yâ Lâtif al-Madżîd to niewątpliwie wezwanie niebios, wezwanie pomocy Boga z prawdziwie subtelnego świata, pomocy poprzez subtelnego Archanioła i pomagające mu aniołki oraz pomocy chwalebnego Proroka, jak mówi się w Indii Awatara - Posłańca Bożego. Lâtif pozwala nam odkryć subtelne mechanizmy, subtelne prawa i zasady kierujące istnieniem świata. Kiedy poznamy te prawa i będziemy się do nich stosować, staniemy się delikatnie silni, podobni boskim aniołom. Mówimy otwarcie o tych kwestiach, aby wszyscy uczący się lub innych sufizmu znali podstawy stosowania Świętych Imion Boga oraz rozumieli subtelne, istotne znaczenia, a to jest właśnie Lâtif z dźwięku Lâm. Samo wibrowanie ‘L’ jest bardzo pomocną, magnetyczną praktyką, która przynosi pomoc od archanioła Objawienia Bożego, którym jest Gabriel. Siedzenie z nogami skrzyżowanymi po turecku oraz inwokowanie imienia Yâ Lâtif i koncentracja na imieniu (istocie) Archanioła Gabriela może być dobrą praktyką rozwijaną w sufickich klasach. Podobnie z imieniem Yâ Madżîd i imieniem Proroka takiego jak Noe, Abraham, Ismael, Mojżesz, Jezus, Muhammad, Morja czy też Rama, Kryszna, Śankara lub Ćaitanja. Szanujemy i wielbimy wszystkich proroków będąc na drodze sufi. 

wtorek, 18 marca 2003

Lilith, Adam, Ewa i stworzenie Lilim

Lilith, Adam, Ewa i stworzenie Lilim 


Imię Lilith (Lilii, Lilit) pochodzi od Lili (Lilitu), żeńskiego demona czy raczej dżinnowej demonicy znanej z babilońsko-asyryjskiej mitologii. W kabale Lilit jest demonem piątku (szóstego dnia tygodnia) i przedstawiana jest jako naga kobieta, której ciało przechodzi u dołu w wężowe sploty podobne mackom olbrzymiej kałamarnicy. W tradycji żydowskiej Lilit jest demonicą, szedą, krzywdzącą noworodki i płody, a wiec siłą inspirującą do dzieciobójstwa. Martwe porody i poronienia to sprawka demonicy Lilit. Także porzucanie małych dzieci (niemowląt) na łaskę losu to też sprawka Lilit. Demonica Lilit jest oblubienicą Złego, z własnej woli partnerką Satana lub Asmodeusza. Żydowski folklor przedstawia ją jako złą i zdeprawowaną strzygę, jako upiór nocny i koszmar. Lilit to główna kusicielka o wielkiej złośliwości. Jak powiada Zohar oraz tradycja talmudyczna, Lilit i dwa inne żeńskie duchy zła będą żyły i szkodziły człowiekowi aż do czasów mesjańskich, kiedy to Bóg ostatecznie wypleni zło i nieczystość z powierzchni Ziemi. Lilit to niewątpliwie nierządna demonicą z Objawienia Jana Umiłowanego. 

Lilith (Lilit) - Zepsuta demoniczna kobieta, nierządna małżonka Szatana

Skąd toto upadło...

(2) Lilit i Satan wyemanowali spod Tronu Bożej Chwały, który zachwiał się nieco wskutek ich wspólnych wysiłków. Satan jak wiadomo był niegdyś anielskim cherubinem, naczyniem pełnym Bożej Mądrości. Był wtedy Satanaelem, Panem przeciwności i sprzeciwień. Popadłszy w zazdrość nad stworzonym Niebiańskim Adamem, człowiekiem cherubinowym, razem z Lilit doprowadził do jego upadku i sam stał się uosobieniem sprzeciwu i przeciwieństwem Boga. Lilit zawsze mu wierna, stała się jego cokolwiek agresywną orędowniczką. Arabscy pisarze wspominają Lilit jako demonicę o naturze złośliwego dżinna, pierwszą żonę Proroka Adama, dżinnową demonicę, rodzaj złego ducha zepsutej kobiecości, mającej demoniczne i złoczynne potomstwo w liczbie 784 dżinnów (to liczba jej imienia w arabskiej numerologii). Inskrypcje asyryjskie wspominają Li-Lit jako "ciemność", "czerń" i złego ducha ciemności. Lilit nie chce być żoną Człowieka (Adama), należy do rasy demonicznych olbrzymek (gigantek), ma potrzebę być wielką i potężną, a także magiczną. Nie poczuwa się do bycia istotą ludzką, czuje się inna, jedynie czasowo przyjmuje ludzką formę, dla czynienia wszelkiego rodzaju zła w ciele kobiecym. Domagała się równości z Adamem (Człowiekiem), jednak nie udało się jej zdobyć równości, gdyż przegrała magiczne pojedynki, co ją rozbestwiło i rozdiabliło tak, że uciekła od Adama jako męża w wielkiej złości. Kiedy Lilit uciekła z Ogrodu Eden opuszczając Adama, udała się na wybrzeże Morza Czerwonego, które stało się jej domem. 

Belial czyli pozbadnięcie wszelkiej wartości... 

(3) Właściwe imię Satana to Beliar (Belial), co dosłownie oznacza brak wartości duchowych, bezwartościowość. Satanael, gdy dobry Bóg stwarzał Raj, został stworzony jako szósty, oczywiście razem z Lilith. Sam jednak lubił określać się mianem pierwszego po Stwórcy. Satan czy lepiej Belial jest prymasem piekła, gdzie jest kwintesencją wszelkiego zła i wszelkiej niegodziwości. Kiedy nachodzi nas brak poczucia wartości, doznanie bycia nic niewartym, poczucie nicości i rozpadu wartości duchowych i wzniosłych ideałów, to znaczy, że Lilith jako siła czy energia Satana inspiruje nas z głębi sfery piekielnej. Dlatego w prawdziwej religii należy unikać zwątpienia i zniszczenia ideału duchowego. Lilit jest energią czy siłą Satana. Bezosobowe poczucie mocy czy energii stojącej za satanistycznymi rytuałami przychodzi od Lilit. Satan jest złem ucieleśnionym. Satan to samo Zło, a Lilith to Ciemność. Warto wiedzieć, że nie ciemność taka jak noc (brak światła) czy cień rzucany przez przedmiot, ale Ciemność w takim sensie, że jest to materia anihilująca Światłość i spowijająca duszę w chaos, rozkład i bezład. Ciemność Lilith to jakby antymateria dla światła... 

poniedziałek, 17 marca 2003

Błędy demonicznych uczniów-dżinnów

Błędy w postawie i praktyce demonicznych uczniów-dżinnów 


Wiele osób, które przychodzi do duchowego Nauczyciela czy Mistrza, ma za sobą dłuższy pobyt w Niższym, Podziemnym Świecie, jak nazywa się w Indii siedem sfer Patali – Demonicznego Podziemia zasiedlanego przez dżinny (asury, rakszasy, szedy). Dusze o takiej przeszłości mogły tam wiele wycierpieć, a także mogą obawiać się represji ze strony demonicznych władców, którym podlegali w takiej mroczniejszej sferze egzystencji. Życie duszy ludzkiej pomiędzy inkarnacjami zwykle nie jest niebiańskie, a setki czy tysiące lat w sferach demonicznej Patali wywiera rozpoznawalne piętno. Dusze takie czują się zniewalane i zastraszone, odczuwają lęk przed duchowymi zjawiskami, lęk przed powrotem w niższe rejony zaświatów, lęk nawet przed mówieniem o demonach i podobnych w wyobrażeniu istotach czy mocach Patali (świata dżinnów). W każdym niższym świecie istnieje dobro oraz zło, istnieje możliwość kształtowania dobrego lub złego losu. Poznaje się osoby mające takie dżinnowe Przedpiekle za sobą po wielu lękach i obawach, jakie produkują, chociażby po lęku przed związaniem swego życia z duchowym Mistrzem, Szajchem czy Murszidem czy jakąś Boską Istotą. Brak poczucia celu i sensu istnienia to inny objaw demonicznych dusz, szczególnie jak jest u osoby silnym egzystencjalnym problemem. Poczucie władzy chaosu i przypadku w życiu, jakiejś diskordii, programowej niezgody na wszystko, także pokazuje duszę o przeszłości i przejściach w demonicznym świecie dżinnów. Osoby lękliwe, ciągle uciekające nawet same przed sobą, a już na pewno przed odpowiedzialnością i życiowymi obowiązkami pokazują demoniczne słabości i wady. 

Dżinny to istoty mroczne związane z siłami ciemności

(2) Patala – to tak zwany Niższy Świat, Podziemie, czy Przedpiekle – siedem sfer dla istot, które utraciły łączność z Przedwiecznym Źródłem, utraciły wewnętrzny kontakt z Bogiem, nie potrafią podjąć duchowej Drogi Życia i należą do duchowo śpiących, do osób ignorujących wewnętrzną stronę życia – choć czasem ciekawych. To powierzchowne zainteresowanie bywa jednak krótkotrwałe z powodu niestałości i chwiejności duszy. Tak Gautama Buddha jak Jezus Chrystus nauczali o światach niższych istot, duchach, demonach i piekłach. Pojęcie jakieś o istnieniu niewidzialnego świata i innych sfer bytu leży u podstaw rozwoju wewnętrznego ludzkich istot. Zwykła z pozoru fobia lękowa na widok małego pajączka miewa taką genezę, że w niewidzialnych sferach Patali stwory o wyglądzie pająka potrafią polować na ludzkie dusze, paraliżować swe ofiary i straszliwie dręczyć w bardzo bolesny sposób. Jedyną obroną jest tam skuteczna ucieczka i ukrywanie się przed nimi, gdyż są to stworki tam niezabijalne. Taka pamięć pozaświadoma powoduje irracjonalny z pozoru strach i paniczne reakcje na widok wszystkiego, co tylko pająka przypomina. Jest to tylko wspomnienie doświadczeń ze stworzeniami demonicznymi o podobnej budowie i widok tego obrazu bywa obrzydliwy, straszliwy, okrutnie dręczący. Takim jest świat Patali, wszystkie jego siedziby, sfery i okolice. Samotność i brak oparcia w innych istotach także jest dziedzictwem podludzkiego kręgu życia pozacielesnego, brak przyjaźni, niezdolność do tworzenia więzi trwalej z powodu nieufności i strachu o związanie przez ewentualną drugą osobę, to wszystko jest demoniczną naleciałością, brudem na duszy.