środa, 15 października 2025

Dżelaluddin Akbar-e-Azam Cesarz Mogołów

Dżalaluddin Muhammad Akbar Cesarz Mogołów dał przykład tolerancji religijnej w Indiach


Dżalaluddin Muhammad Akbar, właściwie: Abu'l-Fath Dżalal-ud-Din Muhammad Akbar-e-Azam, znany również jako Szahanszah Akbar-e-Azam lub Akbar Wielki (15 października 1542 – 27 października 1605), był trzecim sułtanem Mogołów z dynastii Timurydów, synem sułtana Humajuna i wnukiem sułtana Mogołów Zaheeruddina Muhammada Babura, władcy, który założył dynastię Mogołów w Indiach. Pod koniec jego panowania w 1605 roku imperium Mogołów obejmowało znaczną część północnych i środkowych Indii. Historia zapamiętała mu przede wszystkim liberalne podejście do wszystkich religii i wierzeń w Indii na obszarze jego panowania, a za jego władztwa sztuka i kultura osiągnęły szczyty rozwoju w porównaniu z poprzednikami. 

Cesarz Mogołów, Szahinszah Akbar-e-Azam Dżelaluddin Mohammad (1542-1605)

Imaan Qureshy, niezależny dziennikarz i specjalista ds. mediów cyfrowych, zgłębia tolerancję głoszoną przez Dżalaluddina Muhammada Akbara w swoim artykule „Akbar Wielki: Jak cesarz Mogołów dał przykład tolerancji religijnej w Indiach”. Oto pełna treść artykułu Qureshy'ego, doniesienia The Middle East Eye (MEE): W znanej anegdocie cesarz Mogołów Akbar zwołał dwór z przedstawicielami głównych religii, z których każdy kolejno deklarował swoje przekonania jako słuszne. Po wyczerpaniu argumentów indyjski władca poświęcił czas na rozważenie tego, co usłyszał, i wydanie osądu. Jego oświadczenie zszokowało jednak obecnych. „Bóg każdego jest taki sam” – powiedział, powtarzając śpiew fakira za bramami pałacu, a nie uczonych obecnych w środku.

Choć historia ta może być przesadzona, oddaje ona powszechną, współczesną pamięć o władcy, którego imperium rozciągało się od Afganistanu po płaskowyż Dekan na subkontynencie indyjskim. Panowanie Akbara przywodzi na myśl okres względnego spokoju między społecznościami w Indiach, a dla bardzo wielu Hindusów stanowi wzór pluralizmu i tolerancji religijnej. Oficjalnie znany jako Abul Fath Dżalal-ud-din Akbar, Akbar Wielki (Akbar-e-Azam, Akbar-i-Azam) jest trzecim cesarzem Imperium Mogołów (Akbar Padashah Ghazi). Urodzony w 1542 roku w Umerkot, w dzisiejszej pakistańskiej prowincji Sindh, jest pamiętany za sprzeciw wobec nietolerancji religijnej i środki, które podjął, aby zapewnić bezpieczeństwo niemuzułmanom pod swoimi cesarskimi rządami. Akbar-e-Azam wstąpił na tron ​​jako wnuk założyciela Imperium Mogołów, Babura, księcia Timurydów, który podbił znaczną część subkontynentu indyjskiego na początku XVI wieku. Mogołowie byli potomkami słynnego turecko-mongolskiego zdobywcy Timura, który twierdził, że pochodzi od słynnego mongolskiego wodza Czyngis-chana. Jednak pomimo królewskiego rodowodu, nie było gwarancji, że Akbar będzie nadal rządził nowo powstałym imperium w jego wczesnych latach. Jego ojciec, cesarz Humajun, był nękany rebeliami i ostatecznie został zmuszony do odsunięcia się od władzy przez prymitywne i rządne władzy afgańskie plemiona. 

Zdołał jednak odzyskać tron dzięki pomocy Safawidów z Persji, wywodzonych od Sufickiego Zakonu Safaviyya, podczas gdy Afgańczycy byli zajęci walkami między sobą o władzę i wpływy. Gdy Dżelaluddin Akbar miał zaledwie około 14 lat, Humajun zmarł, a młody książę wstąpił na tron Imperium Mogołów. Został wyszkolony do rządzenia przez Bairama Chana, dowódcę wojskowego i regenta na dworze Mogołów. Bairam Chan nadal doradzał Akbarowi, aż młody władca dojrzał i był w stanie ustanowić własne przywództwo. W przeciwieństwie do ojca, Padyszah Dżelaluddin Akbar zyskał reputację dzięki inkluzywnemu stylowi przywództwa, stabilizując imperium Mogołów, a nawet znacznie poszerzając jego granice. Pod jego dowództwem Mogołowie podbili żyzne regiony, takie jak Bengal, i uzyskali dostęp do Morza Arabskiego poprzez podbój Sindhu i Gudżaratu.

Te nowo zdobyte terytoria zamieszkiwała zróżnicowana religijnie ludność, często w przeważającej mierze hinduska, nawet gdy ich poprzedni władcy byli muzułmanami. W związku z tym sukces rządów Akbara zależał od tego, jak dobrze układał relacje z niemuzułmańskimi poddanymi, a już szczególnie z Hindusami.

Relacje z poddanymi hinduistycznymi


Padyszah Akbar, łącząc polityczny pragmatyzm z autentycznym zainteresowaniem tradycjami hinduistycznymi, dążył do ochrony wolności religijnej wszystkich mieszkańców terytoriów, którymi władał. Na przykład, po podbiciu plemion Radźputów w północnych i środkowych Indiach, uszanował ich potrzeby religijne, gwarantując im prawo do publicznej modlitwy i udzielając pozwolenia na budowę i naprawę świątyń. Wielu członków jego dworu kwestionowało decyzję Cesarza Akbara o zezwoleniu Hindusom na swobodne praktykowanie kultu religijnego, a właściwie wielu lokalnych kultów religijnych. Nawet jego syn, Salim, podobno pytał, dlaczego Akbar pozwala hinduskim ministrom wydawać państwowe fundusze na budowę świątyni. Akbar miał odpowiedzieć: „Synu, kocham swoją religię… [ale] hinduski (minister) również kocha swoją religię. Jeśli on chce wydawać pieniądze na swoją religię, jakie mam do tego prawo? Zabronić mu tego… Czyż nie ma prawa kochać tego, co jego?”

Cesarz Mogołów uczestniczył również czasem w hinduskich świętach religijnych i tłumaczył literaturę hinduską na język perski, z której korzystali jego dworzanie. Co ciekawe, relacje Akbara z jego hinduskim ministrem Birbalem wywarły trwały wpływ na Indie, a zbiory anegdotycznych rozmów między nimi nadal cieszą się popularnością w tym kraju. Opowieści te prawdopodobnie zawierają wcześniejsze baśnie i są obecnie wykorzystywane jako opowieści dla dzieci z towarzyszącymi im morałami lub naukami. Cesarz Akbar był również wielkim fanem hinduskich przedstawień religijnych Mirabai, żony księcia Boka Raja z Ćittar. Mówi się, że Akbar wyraził swoje uznanie, umieszczając diamentowy naszyjnik u podstawy posągu hinduskiego boga Kryszny. Cesarz Mogołów poślubił również kilka hinduskich księżniczek, takich jak Jodha Bai z Bikaneru i Dżajsalmeru, którym pozwolono zachować swoją wiarę. Co więcej, chrześcijańska żona o imieniu Mary (Miriam) otrzymała prywatną kaplicę w jednym z jego pałaców.

Synkretyzm religijny i mistyka porównawcza


Opisywany złośliwie przez swoich wrogów jako analfabeta i prawdopodobnie dyslektyk, Cesarz Akbar lubił, gdy czytano mu książki na dworze, zwłaszcza na tematy takie jak filozofia i religia (wolał jak lektorzy czytali mu księgi aby lepiej je kontemplować, a nie dlatego, że nie umiał czytać). Według biografii dworskiej napisanej przez jego syna, Salima, Cesarz Akbar zawsze przebywał w towarzystwie uczonych mężów każdej wiary i wyznania i zawsze z nimi rozmawiał. Jego intelektualna ciekawość była tak wielka, że ​​zagraniczni goście wyrażali podziw dla jego obszernej biblioteki, która zawierała ponad 24 tysiące tomów książek w sanskrycie, perskim, greckim, łacińskim, arabskim i kilku językach południowoazjatyckich. Podobno każdą przeczytał lub przynajmniej przejrzał.

Cesarz Akbar, zwolennik dialogu międzyreligijnego, uczeń mistyki porównawczej, prowadził dyskusje religijne w swoim wspaniałym pałacu w Fatehpur Sikri z teologami, poetami, uczonymi i filozofami z chrześcijaństwa, hinduizmu, dżinizmu i zaratusztrianizmu. Władca Mogołów był również inicjowanym adeptem zakonu Cziszti Tariqat, szkoły sufickiej, znanej z kładzenia nacisku na miłość, akceptację i tolerancję.

Dżelaluddin Akbar był biegły w praktykach sufickich i pamiętany jest za ustanowienie „Suleh-e-Kul”, polityki pokojowej mającej na celu promowanie tolerancji i harmonii między ludźmi z różnych środowisk. Jego wiara w tolerancję religijną znajduje swoje odzwierciedlenie w liście wysłanym przez Akbara do króla Hiszpanii Filipa II, w którym twierdzi, że kontaktował się z „uczonymi wszystkich religii”, w tym z Mistrzami Khwajagan, zamiast polegać wyłącznie na muzułmańskich uczonych w kwestii edukacji. To zainteresowanie religią i polityka tolerancji osiągnęły punkt kulminacyjny w założeniu przez Akbara Din-e-Ilahi (dosłownie „Religii Boga” lub "Boskiej Wiary"). Koncepcja ta łączyła różne wspólne i identyczne wierzenia i szkoły myśli i była inspirowana ideą „Wahdat al-Wujud” (Jedności Bytu), filozofii opracowanej po raz pierwszy przez sufickiego mistyka Ibn al-Arabiego, zwanego Szajch Akbarem, Wielkim Szajchem, a później przejętej przez innych sufich. Idea ta głosi, że całe stworzenie jest iluzją, a jedynie Bóg jest źródłem prawdziwej rzeczywistości.

Ustanawiając Din-e-Ilahi, Dżelaluddin Akbar promował ideę, że wszystkie religie są ze sobą powiązane i wszystkie prowadzą do jednej ostatecznej Prawdy, czyli Boga, Allah, Eloah, Brahmana, Ahura Mazda (Ormuzda). Była to nie tyle tradycyjna wiara, co religia parasolowa, mistyka porównawcza wspólnych ideałów i wierzeń ówczesnych religii, która dążyła do znalezienia wspólnego gruntu w różnych wierzeniach. Hazrat Inayat Khan przekazał jeden z rytuałów Din-e-Illahi w formie tak zwanego Powszechnego lub Uniwersalnego Nabożeństwa, gdzie wspominane jest sześć tradycyjnych religii jako Światła Oświecenia dla Ludzkości. Sufizm, Tasawwuf jest siódmym, centralnym Światłem uroczystej ceremonii Din-e-Ilahi w czasie której porównywano wielkie ideały głównych tradycji religijnych Indii. Fundamentem praktyki były ceremonie dhikrów (zikr, zekr) w stylu dawnego Khwajagan, prowadzone przez różnych uznanych Mistrzów, Khwadżów, z obszarów na których panował Cesarz Dżelaluddin Akbar-e-Azam.

Coroczny Urs - pamiątkę połączenia duszy z Bogiem poprzez śmierć obchodzimy dnia 27 października wedle kalendarza solarnego, a 15 października są urodziny Szahinszaha Din-e-Illahi i Akbari-Azama wielkiej tradycji sufickiej Akbariyyah znajdującej się u podstaw duchowości i mistyki Khwajagan (Chładżagan). Główne spotkania na dhikry (zikry, zekry) kultywowane są zwykle w wigilie tych dat czyli dzień wcześniej wieczorem do późna w nocy wraz ostatnią nocną modlitwą namaz (salat). Od 14 do 27 października mamy także czas wielu dorocznych sufickich Khilwat, odosobnień oraz spotkań dla nauki i praktykowania (Święte Czytania, Khandan). Niektórzy liczą po prostu drugą połowę października, a Urs Akbar-e-Azam, płynnie wchodzi na chrześcijańskie święta Wszystkich Świętych - 2 listopada. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz