Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Afganistan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Afganistan. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 stycznia 2025

Mir Sayyid Ali Hamadani - Wielki Sufi Kaszmiru (1312-1385)

Mir Sayyid Ali Hamadani - Wielki Sufi Qubrawi z Kaszmiru (1312-1385)


Mir Sayyid Ali Hamadani - po persku: میر سید علی همدانی; żył w latach 1312–1385 e.ch., a (12 Radżab 712-786 AH), był muzułmańskim świętym sufickim z zakonu Qubrawiyya czyli Qubrawi, który odegrał ważną rolę w rozpowszechnianiu świętego islamu w Dolinie Kaszmiru w północnych Indiach. Urodził się w Hamadanie w Iranie i głosił ewangelię duchowego islamu w Azji Środkowej i Południowej. Zmarł w miejscowości Swat w drodze ze świętego miasta Śrinagar do Mekki i został pochowany w Khatlan w Tadżykistanie w 1385 roku e.ch., będąc w wieku około 71–72 lat. Przez całe życie Szajch Hamadani był również honorowo nazywany Shāh-e-Hamadān („Król Hamadan”), Amīr-i Kabīr („Wielki Dowódca”) i 'Ali Sani („Drugi 'Ali”). Suficki Mistrz Duchowy Mir Sayyid Ali Hamadani pięknie wpisał się w duchowe przebudzenie i rozwój szkół mistyki w XIV wieku stając się dla znacznej części Azji kimś na miarę Świętego Jana od Krzyża czy Świętego Franciszka z Asyżu w chrześcijaństwie, a piękne sufickie praktyki duchowe jakich uczył są przedmiotem studiów zarówno wśród mistyków jak i wśród uczonych na uniwersytetach. 

Mir Sayyed Ali Hamadani

Jego tytuł Sayyid (Szahzade) wskazuje, że jest potomkiem świętego Proroka Muhammada, prawdopodobnie z obu stron jego rodziny. Książę Hamadani spędził wczesne lata pod opieką Ala ad-Daula Simnani, słynnego świętego tradycji duchowej Qubrawiyya z Semnan w Iranie. Świętemu Mistrzowi Ali Hamadani, w pełnym imieniu Hazrat Amir-e-Kabir Sayyed Mir Ali Hamadani przypisuje się wprowadzenie filozofii Wielkiego Szajcha Ibn Arabi do Azji Południowej. Hazrat Amir-e-Kabir Sayyed Mir Ali Hamadani jest na szczycie listy tych uczonych religijnych, mistycznych i przewodników duchowych, którzy spędzili całe swoje życie na rozpowszechnianiu duchowego Orędzia Allaha (swt) w zielonych dolinach Kaszmiru. Był wielkim apostołem i ewangelistą, człowiekiem wielkiej cudownej pobożności, czystości, odwagi i determinacji. Zrobił wiele, aby promować edukację w Świętej Dolinie i dążył do sprowadzenia lokalnych Kaszmirczyków z powrotem na prawą ścieżkę duchową i mistyczną. Doprowadził do wyraźnej rewolucji w świecie kultury, cywilizacji, społeczeństwa i religii Kaszmiru. Dzięki jego niestrudzonym wysiłkom duchowy islam przeniknął głęboko do serc Kaszmirczyków i zyskał solidny grunt, a sufizm rozkwitł jak nigdy dotąd.

Według różnych źródeł odnotowano, że urodził się w miejscowości Hamadan w 1312/1313 roku e.ch., a jego linia wywodzi się od Hazrat Imam Zainula Abideena. Jego ojcem a Syeyd Shahabuddin. Niektóre źródła podają, że był przywódcą Hamadanu i dlatego miał bliskie stosunki ze szlachtą i elitą społeczeństwa. Matka Szaha Hamadani, Seyyida Fatima, była bardzo cnotliwą i dobroczynną kobietą. Sayyed Ali Hamadani nie tylko należał do rodziny szlacheckiej, był również bardzo inteligentny i mądry. Od najmłodszych lat wykazywał oznaki prawdy i przewodnictwa. Rozpoczął edukację pod nadzorem swojego wuja, Hazrata Alauddauli Samnani, i pobierał od niego pierwsze lekcje, także sufizmu. To pod jego przewodnictwem zapamiętał cały Święty Koran, w oryginale, a także uczył się innych nauk świętego islamu oraz mistyki czyli tasawwuf. Otrzymał również głębsze duchowe i mistyczne szkolenie, w tym odosobnieniowe z zikrami i całym wasifatem - listą świętych Imion Boga.

sobota, 21 sierpnia 2021

Talibowie odbili Afganistan - 2021

Wyzwolenie Ojczyzny: Talibowie odbili Afganistan - 2021 


Kiedyś Afganistan został nazwany „cmentarzyskiem imperiów” oraz "cmentarzem sił okupacyjnych".  Rzeczywiście, nawet w czasach nam współczesnych o niezłomność i krnąbrność tego obszaru potknęli się boleśnie Brytyjczycy, Związek Radziecki w latach 80-tych XX wieku, a ostatnio Stany Zjednoczone wraz z całym światem zachodnim (okupacja od 2001 roku), zgromadzonym pod sztandarem ISAF (International Security Assistance Force), jakże znienawidzonym przez nieomal cały Naród Afgański. Terytorium Afganistanu od dawna było bowiem zamieszkane przez dumnych i niezależnych ludzi kilku narodowości, głównie Pasztunów o śniadych obliczach, o których mówiło się, że rodzą się z karabinami w dłoniach (kiedyś mówiono, że z mieczem w dłoni). Jak pokazywała historia, chociaż kraj ten łatwo można było podbić, ale nie sposób go było utrzymać później w ryzach, o czym także przekonywali się boleśnie dawni Persowie. Po raz kolejny również dewiacyjny i agresywny w swej mentalności świat zachodni przekonał się o prawdziwości starego doświadczenia – okupacja wprowadzana na bagnetach nie zdaje egzaminu. Egzaminu nie zdał też marionetkowy kompradorski rząd afgańskiego reżimu, na którego czele stał wpierw prezydent Hamid Karzaj, a później Aszraf Ghani. Władza utrzymywana wyłącznie dzięki wsparciu zachodnich żołnierzy okupacyjnych pod egidą USA-NATO nie cieszyła się poważaniem, a wręcz przeciwnie, była powszechnie znienawidzona jako okupacyjny i najeźdźczy bestialski reżim. Widać to było zresztą po kolejnej edycji najważniejszych wyborów afgańskich, prezydenckich, w których udział w 2019 roku wzięło niecałe 2 mln osób z blisko 38 mln zamieszkujących ten kraj - takie to poparcie społeczne miał afgański marionetkowy reżim państw "zgniłego Zachodu". Pseudowybory reżimowe powszechnie zbojkotowano, a te 2 mln głosujących, to często obywatele zmuszani presją utraty pracy do głosowania. 

Afgańscy politycy debatują

Sierpień kojarzy się z ofensywą Solidarności w Polsce, a w Afganistanie będzie się kojarzyć z narodową nacjonalistyczną i religijną rewolucją Pasztunów i przejęciem kraju przez sprzymierzone siły narodowe i niepodległościowe. W niedzielę rano, w dniu 15 sierpnia 2021 roku sprzymierzone siły narodowe i niepodległościowe ogłosiły przejęcie Afganistanu okupowanego dotąd przez obce okupacyjne wojska z USA i NATO w tym Polski od 2001 roku, włącznie ze stolicą czyli miastem Kabul, i z wyłączeniem małego górskiego wąwozu w Pandższir. Przypomnijmy, że ponad 99 procent ludności Afganistanu to muzułmanie, w tym ponad 80 procent to sunnici, zwani na Zachodzie Talibami (ṭālibān - studenci, poszukiwacze, uczniowie), od szkół muzułmańskich do których masowo uczęszczają, wywodzący się z nurtu muzułmańskich deobandystów w islamie. Nie udała się Amerykanom i NATO ich brutalna okupacja, nie udało się nachalne chrystianizowanie Afganistanu, nie udało się szerzenie ideologii LGBTQPedo ani tak zwana westernizacja polegająca na szerzeniu wszelkich zachodnich zboczeń i rozwiązłości seksualnej, w tym prostytucji i chorób wenerycznych (jak piszą o tym Pasztunowie oraz liczni Afgańczycy innych narodowości). W szeregach armii narodowo-wyzwoleńczej zwanej Talibanem, walczą także ochotniczki, dziewczęta oraz dojrzałe kobiety, głównie te, którym NATO zamordowało mężów, braci, kuzynów - w czasie trwającej dwadzieścia lat okupacji i jednocześnie najbardziej nieudanego najazdu militarnego w historii USA i NATO. 

Totalna klęska okupacyjnych sił Zachodu w Afganistanie to kolejny dowód na klęskę polityki interwencjonistycznej, narzucania rządów i absurdalnych "wartości" siłą oraz represjami i terrorem. To dowód, że porządek zachodni wprowadzony bestialską siłą, wbrew lokalnym uwarunkowaniom i politycznym tradycjom społeczno-kulturowym oraz religijnym, długo nie przetrwa, a wręcz przecinie, szybko upada i łatwo ginie. Afgańczycy nie chcieli nauczyć się zachodnich "wartości" opartych na terrorze "tolerancji dla wszelkich nienormalności, prostytucji, dewiacji i zboczeń". Może czas zatem, aby to Zachód nauczył się tolerować plemienne i narodowe wartości afgańskie oraz wartości religijne islamu. Lekcja ta może być równie bolesna i szokująca dla państw zachodnich znanych z rozwiązłości i deprawacji dzieci oraz z bandytyzmu wobec wielu narodowości o starożytnym dziedzictwie kulturowym, gdzie ludzie, jak w Afganistanie, mają w genach kulturę i moralność dawnego perskiego mazdaizmu czy zaratusztrianizmu oraz od ponad 1300 lat islamu. Warto przypomnieć, że z obszaru Afganistanu, w tym Chorasanu, pochodziło wielu wybitnych myślicieli mazdaizmu, a także mistyków islamu, w tym kilka potężnych zakonów sufickich opartych na wartościach moralnych Koranu i Hadisów! 

Oryginalnie wymawiamy nazwę kraju jako Afġānistān (jęz. Pasztu, pasztuński), Afġānestān (jęz. Dari, daryjski). Historycznie, etnonim Afghān (Afġān) odnosi się do narodu Pasztunów. Najstarsze ślady zamieszkiwania Homo Sapiens (Człowieka Rozumnego) na terenach Afganistanu mają 50 tysięcy lat, a już 3 tysiące lat przed erą chrześcijańską kwitła tam wyssoko rozwinięta cywilizacja ludzka przy której Amerykanie z USA to smarkacze mający zaledwie 200 lat własnej historii! 

„Są w Ojczyźnie rachunki krzywd, obca dłoń ich też nie przekreśli” 


Rozpaczliwy ton medialnych relacji w zachodnich krajach NATO zupełnie zaciemnia nam sytuację i nie pozwala zadać pytania – jak w ogóle Amerykanie i ich sojusznicy z NATO znaleźli się w Afganistanie? Otóż znaleźli się tam w wyniku nielegalnej zbrodniczej agresji na obce państwo, na drugim końcu świata, agresji dokonanej przez reżim chorego psychicznie George Busha jesienią 2001 roku. Niby jest to oczywiste, ale można odnieść wrażenie, iż niektórzy naprawdę uwierzyli w eufemizmy o rzekomej „misji stabilizacyjnej”. Punktem wyjścia do dzisiejszych wydarzeń z sierpnia 2021 roku jest jednak właśnie to: Afganistan był kilkanaście lat pod okupacją innego państwa, pod okupacją agresorów o nazistowskich skłonnościach. Afgańscy bojownicy czyli partyzanci walczący o wyzwolenie swojej Ojczyzny pod przywództwem muzułmańskich Talibów nieustannie prowadzili przez te lata, od 2001 roku, nierówną walkę w górach, ginęli setkami i tysiącami, w kolejnych bitwach ze znakomicie uzbrojoną okupacyjną terrorystyczną US Army i NATO. Im dłużej to trwało, tym opór jednak nie gasł, a tylko coraz bardziej uświadamiał Amerykanom, że nie są w stanie tego Narodu ujarzmić. W końcu w Waszyngtonie ktoś policzył, że dalsze wydawanie miliardów na okupację Afganistanu się już nie bilansuje i należy to zakończyć, bo całkowita suma bezowocnych wydatków w terrorystycznej wojnie krzyżowej mającej na celu niszczenie islamu i nawracanie na chrześcijaństwo amerykańskie przekroczyła w samych USA 2,3 biliona dolarów, tak 2300 miliardów dolarów. 

środa, 7 lipca 2021

Sufizm w Afganistanie

Sufizm w Afganistanie - Dawny i Współczesny Tasawwuf 


Sufizm jest uważany za istotną część mistyki i duchowości islamu w Afganistanie. Sufizm został stłumiony przez rządy radzieckiego ZSRR (1979-1989) oraz nastałe po nich władze talibów (1996-2001), a potem ponownie odzyskiwał swoje należne miejsce i znaczenie, jakie posiadał przed okupacją i rządami ruchu talibów zorientowanego na ustanowienie emiratu czyli odtworzenie królestwa afgańskiego. Sufi mieli i mają znaczny wpływ zarówno na miejskie, jak i wiejskie społeczeństwo Afganistanu. Sufizm jako uniwersalizm i mistycyzm islamski jest częścią Afganistanu już ponad 1300 lat, i jest uznawany za „dom świętych sufickich” - kontynuatorów świętości chrześcijańskiej i judaistycznej. Wielu ludzi w Afganistanie to wyznawcy tradycyjnego sufizmu, a okresowo w historii działały tam wielkie ruchy derwiszów i sufich, także takich jak Chishti Tariqah zapoczątkowana przez Abu Ishaq Shami właśnie w tym kraju w pobliżu miejscowości Herat. 

Sama w ruinach domu rodzinnego Dżelaluddin Rumi w Balkh w Afganistanie

"Sufizm kształtował afgańskie społeczeństwo i politykę przez większą część historii tego górskiego kraju na pograniczu Hindukuszu. Współcześnie, w XXI wieku, niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego mistycznego dziedzictwa. Czy sufi mogą teraz wnieść ważny wkład w stabilność kraju?" — rozmyśla w swoich rozważaniach badacz sufizmu Marian Brehmer. Sufizm jako nurt mistyczny czy duchowa strona islamu jest ściśle związany z historią Afganistanu oraz jego niepodległości, ponieważ mówi się, że afgańscy królowie czyli emirowie byli tradycyjnie koronowani w obecności jakiegoś wielkiego sufickiego mistrza (maszajch, pir-buzurg etc.). Sufi byli również zaangażowani w bunty przeciwko wielu władcom politycznym, którzy źle rządzili państwem. W 1919 roku, pod władzą króla Amanullaha, sufi poczuli, że ich pozycja w społeczeństwie jest bardzo poważnie  zagrożona. Wielu nie-sufickich muzułmanów i sufich zjednoczyło się, aby obalić złowrogiego króla Amanullaha i odsunąć go od władzy w Afganistanie. 

Qawwali to pobożna suficka muzyka śpiewana w całym kraju zwana czasem muzyką duchową chociaż także jest częścią zwyczajnej kultury ludowej z wątkami mistycznymi. Inne typowe praktyki sufickie obejmują zikry (głośne recytacje i ciche wspominania), budowanie różnych Khanqah (ośrodków) w celu szerzenia islamu, czy ścislej sufi islamu. Bractwo czy zakon suficki Naqshbandi jest jednym z najbardziej dominujących zakonów sufickich w Afganistanie, a samo "tariqah" oznacza ścieżkę, drogę, metodę. Mówi się, że gałąź Mujaddidiya (Mudżaddidija) Naqshbandi Tariqah jest wpływowa do dnia dzisiejszego, a Pir Saifur Rahman jest jednym z wybitnych sufich tego zakonu czy bractwa duchowego. Innymi afiliantami czyli aktywnymi członkami Zakonu Sufich Naqshbandi są Ansari, Dahbidi, Parsai, Juybari (Dżujbari). Innymi porządkami czy zakonami sufickim w Afganistanie są: Zakon Qadriyya i Zakon Chishti, posiadające odmienne reguły i metody praktyki duchowej. Milad-un-Nabi obchodzone jest przez sufich w Afganistanie. Różne relikwie Świętego Proroka Muhammada, takie jak Moo-e Mubarak (Włosy Muhammada), Khirka Sharif (Płaszcz Świętego Proroka), są świętymi relikwiami dla sufich w Afganistanie, oni zbudowali świątynie wokół takich relikwii w Afganistanie. 

Ludzie w Afganistanie generalnie uważają świątynie sufickie za miejsca, w których można odciążyć się, dzieląc swoje problemy u stóp świętych sufickich, wierzą, że święty może być wstawiennictwem w ich imieniu u Allah Boga. Jest to silne przekonanie poparte doświadczeniem wielu pokoleń praktyków, że modlitwa sufickiego świętego może zlikwidować ubóstwo, wyleczyć różne choroby, spowodować urodzenie dziecka uwalniając od bezpłodności, poprawić relacje z bliskimi i uwolnić człowieka od różnych bolączek życiowych. Kiedy ludzie stają się bezradni po wykorzystaniu wszystkich możliwości w swoich rękach, odnoszą się do świętych sufickich, którzy jednak często byli także uzdrowicielami i lekarzami, znali zielarstwo i ziołolecznictwo medycyny Unani. Święci sufi są uważani za przedstawicieli Allah Boga, którzy mogą budować swoją relację z Allah Bogiem, a wszystkie ich pragnienia – poprzez świętego – mogą być bezpośrednio wysłuchane i spełnione przez Allah Boga. Organizacje religijno-polityczne, takie jak Al-Kaida, Państwo Islamskie (ISIL-Daesh) oraz deobandyjski ruch talibów nie są zbyt przychylne dla sufizmu, o ile dany nurt suficki wprowadza zbyt widoczne nietolerowane przez te ruchy konserwatywne innowacje lub zaniedbuje w jakiś sposób muzułmańską sunnę. Tradycyjni sufi zwykle solidnie podążali za typową muzułmańską sunną i byli aktywnymi liderami lokalnej muzułmańskiej Ummy (Wspólnoty), i nigdy nie oddzielali sufizmu od islamu, nawet jak pokazywali uniwersalną stronę nauk i praktyk sufickich. 

wtorek, 11 czerwca 2019

Afganistan i odrodzenie państwa islamskiego

Odrodzenie Państwa Islamskiego w Afganistanie... 


Afganistan poprzez stulecia był areną rywalizacji wielkich mocarstw. Anglicy nazwali go cmentarzem imperiów, w tym takich jak Imperium Aleksandra Macedońskiego. Dziś Afganistan próbuje się podnieść po trzech dekadach imperializmu, wojen i islamskiego ekstremizmu salaficko-wahabickiego. Organizacja separatystyczna i terrorystyczna Państwo Islamskie (ISIL - Daesh - Da'ish) wznowiła swoją działalność w Afganistanie, powiedział na początku czerwca 2019 roku dziennikarzom Iqbal Safi, deputowany niższej izby parlamentu kraju i były szef komisji bezpieczeństwa i spraw wewnętrznych Afganistanu.

IS - Państwo Islamskie (Da'ish, Daesh) - podbija Afganistan okupowany przez obce wojska

„Państwo Islamskie szybko wznowiło działalność w Afganistanie i obecnie prowadzi operacje rekrutacyjne na dużą skalę na północy i we wschodnich regionach Afganistanu”, powiedział. Deputowany uważa, że jeśli siła Państwa Islamskiego wzrośnie, organizacja podejmie działania przeciwko Stanom Zjednoczonym lub jakimkolwiek innym krajom, ale Afganistan stanie się jego „pierwszą ofiarą”. Iqbal Safi zauważył również totalną nieskuteczność amerykańskiej walki z terroryzmem. „Stany Zjednoczone nie osiągnęły zbyt wiele w walce z terroryzmem i nie mogły przełożyć na rzeczywistość haseł, z którymi przybyły do Afganistanu” - powiedział.

Rozmówca mediów dodał też, że równocześnie z procesem pokojowym i próbami przyciągnięcia radykalnego ruchu talibów do stołu negocjacyjnego trwa rekrutacja do szeregów Państwa Islamskiego - ISIL Daesh. Według niego w związku z tym około 60-70% salaficko-wahabickich talibów walczących z obcymi najeźdźcami dołącza do Państwa Islamskiego. Od 2001 roku Stany Zjednoczone (USA) i ich sojusznicy (NATO) prowadzą operację w Afganistanie przeciwko talibom i innym grupom salafickim i wahabickim. Ta kampania wojskowa jest najdłuższą w historii amerykańskich sił zbrojnych i bardziej morderczą niż Wietnam. W 2018 roku administracja prezydenta USA Donalda Trumpa przedstawiła nową strategię działania w Azji Południowej, która obejmuje bardziej aktywny udział krajów regionu w rozwiązywaniu konfliktu w Afganistanie.

Senatorowie wskazali, że od października 2001 roku wojna w Afganistanie kosztowała ponad 2 biliony dolarów (2 tysiące miliardów dolarów). Zginęło ponad 2,3 tysiąca amerykańskich żołnierzy, ponad 20 tysięcy zostało rannych (często kalekich na całe życie). „Niekończąca się wojna z Afganiastanem osłabia nasze bezpieczeństwo narodowe, ograbia również przyszłe pokolenia przez gwałtownie rosnący dług publiczny i zagraniczny, a także tworzy nowych wrogów, którzy mogą nam zagrażać” — oświadczono. Talibowie opierają się jednak na lokalnym patriotyzmie Pasztunów, narodu doświadczonego przez wiele wieków w walkach z rozmaitymi najeźdźcami i okupantami.

Aż pięć razy wzrosła w okresie ostatniego roku liczba aktywnych bojowników tzw. Państwa Islamskiego (prowincji Chorasan) podaje amerykański inspektor generalny – Glenn Fine, oceniający w Pentagonie raz na kwartał przebieg Operacji Freedom Sentinel w Afganistanie dla Kongresu USA. Inspektor Glenn Fine w swoim najnowszym raporcie o sytuacji w Afganistanie, obejmującym okres od 1 stycznia do 31 marca 2019 zauważa, że siły USFOR-A (amerykańskie siły w Afganistanie) oceniały rok temu liczebność bojowników tzw. Państwa Islamskiego Prowincji Chorasan (czyli Afganistan i Pakistan) na około 1000 bagnetów. Obecnie (w pierwszym kwartale 2019) liczą one aż 5000 ludzi. Może to być i tak liczba znacząco zaniżona, gdyż IS (Da'ish) działa tajnie.

Amerykański wywiad – podaje raport Fine’a – ocenia jednak, że w odróżnieniu od niektórych ugrupowań talibów upatrujących ostatecznego sukcesu na drodze sekretnych negocjacji z władzami kabulskimi – bojownicy Państwa Islamskiego stale i systematycznie rozszerzają swoje strefy wpływów. W ostatnim czasie afgańska armia rządowa  przeprowadziła serię ofensywnych operacji przeciwko terenom przez nich zajętym na wschodzie kraju, ci jednak odpowiedzieli powiększeniem kontrolowanego przez nich terytorium w prowincji Kunar. W sumie aktywność bojowników Państwa Islamskiego zauważa się obecnie w samym Kabulu i we wschodniej prowincji Nangarhar, a także w północno wschodnim Afganistanie, a mniejsze ich ugrupowania działają aktywnie w rejonach do tej pory uznanych za mateczniki sił rządowych, czy talibów. W raporcie Fine’a czytamy, że niezadowolone z przebiegu negocjacji pokojowych z rządem kabulskim, zainicjowanych przez specjalnego reprezentanta USA ambasadora Zalmay’a Khalizada, zbrojne formacje talibskie mogą się przyłączyć do oddziałów Państwa Islamskiego.

Ciekawostką jest to, że w raporcie czytamy, że za najgroźniejsze dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych Pentagon uznaje w Afganistanie tajne, konspiracyjne formacje tzw. Sieci Haqqani (od 3 do 5 tysięcy ludzi), a także liczącą 300 bojowników organizację Lashkar-e-Tayyiba i tzw. Islamski Ruch Turkiestanu Wschodniego (100 osób). Nie wiadomo tylko ile uśpionych bojowników mają te salafickie i wahabickie ugrupowania.